Czy te oczy mogą kłamać? Chyba nie...

Wiktor Krzyżanowski
opublikowano: 30-01-2003, 00:00

Jak zilustrować przewidywalność i konsekwencję — to pytanie, które zadawali sobie wczoraj w kontekście kolejnej redukcji stóp przez Radę Polityki Pieniężnej eksperci od grafiki w naszej redakcji. Co napisać, by znów nie pisać tego samego — to pytanie zadawałem sobie sam. W obu przypadkach stanęło na nożyczkach.

Okazuje się, że nożyce mają istotną pozycję w polskich realiach gospodarczych. Jednak w różnych kontekstach — jedni wykorzystują je do cięcia (np. stóp procentowych), inni do straszenia (np. podatników). I jedni, i drudzy robią to, co uważają za najbardziej zasadne. Z tym że rynek jest nieugięty — pozytywnie odpowiada na dobre decyzje, złe zaś kontestuje.

Cały ten (może i przydługi) wstęp służyć ma wykazaniu po raz kolejny, że polska gospodarka potrzebuje przede wszystkim stabilizacji. Czy RPP we właściwym tempie obcina stopy i czy niewielkie redukcje są dobre — to pytania zastępcze i tyleż słuszne co teoretyczne. Najważniejsze jest to, że wszyscy dokładnie wiedzą, co rada zrobi. Dlatego, że RPP kieruje się jasnymi i powszechnie znanymi kryteriami. Nie ma tu miejsca na niespodzianki, bez względu na to, czy miłe czy nie. A skutki decyzji rady są właściwe — oprocentowanie spada, bo pozwala na to niska inflacja i konwergencja naszych rynków z Unią Europejską. Przy tym kolejne redukcje nie wywołują żadnych szoków na rynkach finansowych. Czyż nie jest to sytuacja idealna wręcz do prowadzenia biznesu?

W tym miejscu oczywiście powinienem wskazać tych, którzy mają strategię odmienną. Tylko co to zmieni? Czy nagle okaże się, że władze fiskalne w Polsce też mogą być przewidywalne? Że są w stanie podejmować decyzje bez wywoływania paniki na rynku? Że mają jasno określone i powszechnie znane cele, które konsekwentnie realizują? Obawiam się, że nie. Że standardy sprawowania władzy fiskalnej w naszym kraju są, jakie są, i nikt nie ma ochoty lub premedytacji, by to zmienić. Bez względu na to kto, co i jak dużo na ten temat napisze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Krzyżanowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu