Czy warto inwestować na GPW, kierując się wskaźnikami?

Kamil Koprowicz
opublikowano: 23-01-2012, 00:00

PYTANIE DO ŁUKASZA ROSIŃSKIEGO

Wskaźniki C/Z i C/WK mają pewne wady, które w wielu przypadkach mogą spowodować, że podejmowane na ich podstawie decyzje inwestycyjne mogą się okazać mniej zyskowne, niż by się to mogło wydawać. Przede wszystkim zyski przedsiębiorstw nie zawsze generowane są tylko z bieżącej działalności, często pojawiają się jednorazowe czynniki, które powodują jedynie krótkotrwałą poprawę wyników. Inwestorzy natomiast biorą pod uwagę systematyczność wyników, co może skutkować niższym wskaźnikiem spółek, które według inwestorów nie będą w stanie generować równie wysokich wyników w przyszłości. Z drugiej strony spółki o wysokim C/Z mogą równie dobrze zyskiwać z powodu poprawy sytuacji finansowej i bardzo szybkiego obniżania tego wskaźnika. Podobnie ma się sytuacja z wielkością kapitałów własnych — na ich podniesienie (a więc obniżenie wskaźnika C/WK) wpływać mogą np. dokonane akwizycje (powstaje wtedy tzw. wartość firmy). Uzyskaną „wartość dodaną” w czasie kryzysu być może trzeba będzie korygować w wyniku przeprowadzania corocznych testów na utratę wartości. Wskaźniki analizy porównawczej mogą być dobrym punktem wyjściowym do selekcji spółek, a nie podstawą decyzyjną. Przy podjęciu decyzji każdy przypadek należy przeanalizować oddzielnie, wziąć pod uwagę sytuację fundamentalną spółki, perspektywy wzrostu, utrzymania marż, sytuację w branży, cykliczność. Własny pogląd warto także skonfrontować z ewentualnymi spostrzeżeniami analityków, którzy podejmują się analizy spółki oraz być może sytuacją techniczną waloru.

Łukasz Rosiński, p.o. dyrektora departamentu Corporate Finance w AmerBrokers DM

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Koprowicz

Polecane