Czy złoto będzie beneficjentem globalnego zamieszania?

  • Marek Rogalski
opublikowano: 07-05-2019, 11:37

Na wykresie CFD na złoto (FGOLD) dobrze widać, że ostatni minimalnie niższy od poprzedniego dołek z 2 maja nie został potwierdzony przez dzienne oscylatory.

Chwilę później kruszec otrzymał dość korzystny splot informacji w postaci wyraźnego
skoku globalnej awersji do ryzyka po tweetach Trumpa wywracających rynkowe oczekiwania, co do podpisania umowy handlowej z Chinami. Dodatkowo agencje zacytowały też słowa narodowego doradcy ds. bezpieczeństwa, który dał do
zrozumienia, że USA mogą przedstawić „pokaz siły” w konflikcie z Iranem. John Bolton podbił tym samym ryzyko dla rozwiązania militarnego, które mogłoby jeszcze bardziej skomplikować sytuację na Bliskim Wschodzie.

Wieczorem strona chińska potwierdziła jednak wolę do kontynuacji rozmów handlowych z USA, przez co emocje na rynkach nieco się wyciszyły. Na wykresie FGOLD widać jednak, że cofnięcie notowań jest minimalne, co może sugerować kontynuację trendu wzrostowego. W komentarzu dla rynku FX zwróciłem uwagę, że Chińczycy mogą pozwolić rynkom kupić nieco czasu i być może przygotować się na trudny okres z wyższą awersją do ryzyka. W takiej sytuacji złoto teoretycznie może zachowywać się lepiej, chociaż pewną przeszkodą może okazać się równie silny dolar.

Technicznie patrząc, ważną kwestią może być teraz to, czy ewentualna podaż będzie w stanie zepchnąć notowania poniżej wsparcia przy 1275 USD. Im dłużej będziemy pozostawać ponad tym poziomem, tym większe będą szanse na sforsowanie
oporu przy 1290-1291 USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy