Czytasz dzięki

Czysta energia dla małych i dużych przedsiębiorstw

  • Materiał partnera
opublikowano: 24-09-2020, 16:15

EnergiaDom i EnergiaPort są dwiema firmami oferującymi kompleksowe instalacje fotowoltaiczne dla odbiorców indywidualnych, biznesowych i instytucjonalnych. To działalność, która bez wątpienia stanowi dziś jedną z najbardziej perspektywicznych i rozwojowych gałęzi gospodarki w Polsce.

Maciej Lasota i Dariusz Walkowiak, właściciele obu firm, na instalacje fotowoltaiczne postawili już 10 lat temu.

Zobacz więcej

Maciej Lasota i Dariusz Walkowiak, właściciele firm EnergiaDom i EnergiaPort, już od 10 lat realizują instalacje fotowoltaiczne w Polsce i w takich krajach Europy, jak m.in. Włochy, Szwajcaria, Niemcy, Wielka Brytania, Holandia i Dania. [FOT. PRZEMYSŁAW HILLENBERG]

— Mieliśmy oczy szeroko otwarte na nowe rozwiązania w tej dziedzinie, które u nas wtedy dopiero raczkowały, podczas gdy w zachodniej Europie następował stopniowy proces standaryzacji oraz regulacji inwestycji fotowoltaicznych. Pierwsza wykonana przez nas instalacja w Belgii dała nam możliwość zaangażowania się w projekty na terenie niemal całej Europy, w tym m.in. we Włoszech, Szwajcarii, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Holandii i Danii — mówi Dariusz Walkowiak.

Fotowoltaika charakteryzuje się stosunkowo najwyższym wskaźnikiem bezawaryjności. Profesjonalnie wykonana instalacja nie wymaga serwisowania, niemniej EnergiaDom i EnergiaPort zapewniają swoim klientom okresowe przeglądy oraz wydłużoną opiekę gwarancyjną. Ważne jest, aby realizacją zajmowali się certyfikowani i doświadczeni monterzy, którzy mieli możliwość wykonania pierwszych kilkudziesięciu instalacji pod okiem osoby dysponującej realną wiedzą praktyczną i merytoryczną.

Montaż mikroinstalacji przebiega niezwykle szybko. Tym mianem określa się projekty o mocy do 50 kilowatów. To wartość wystarczająca zarówno dla użytkowników domowych, jak i sektora małych i średnich przedsiębiorstw.

Inwestycje do 50 kilowatów to ważny element naszej działalności, ale specjalizujemy się również w dużych inwestycjach fotowoltaicznych. Dziś mamy na swoim koncie 250 megawatów inwestycji dachowych i 500 megawatów inwestycji gruntowych. Do końca roku planujemy realizację kolejnych 50 megawatów w Niemczech i Holandii. Jest to realne doświadczenie, które przenosimy na nasz krajowy rynek — mówi Maciej Lasota.

— Naszym atutem jest kompleksowa realizacja projektu i zespół, z którym realizujemy inwestycje na terenie UE, a teraz także w Polsce. Jednak to, co postrzegamy jako naszą przewagę na rynku, to praca w standardzie zgodnym z wytycznymi stawianymi projektom fotowoltaicznym na wymagającym rynku holenderskim i niemieckim, tzn. szeroko rozumiana standaryzacja usługi od strony technologicznej, narzędziowej i, co najważniejsze, bezpieczeństwa instalacji dla użytkowników — dodaje Dariusz Walkowiak.

W ciągu kilku ostatnich lat wyraźnie wzrosła efektywność kolejnych generacji paneli fotowoltaicznych. Coraz niższe koszty inwestycji, również w Polsce, spowodowały wzrost zainteresowania tą technologią u rodzimych odbiorców. Drugim ważnym czynnikiem jest kwestia regulacji prawnych. Dzięki wsparciu państwa możliwe jest dofinansowanie inwestycji do 5 tys. zł dla użytkowników indywidualnych w ramach rządowego programu „Mój prąd”. Przedsiębiorcy z kolei mogą liczyć na szybki zwrot inwestycji (dziś od 4 do 6 lat), możliwość leasingu oraz realne oszczędności wynikające z produkcji własnej energii elektrycznej. Można też być pewnym kolejnych zmian legislacyjnych, które będą wspierać instalacje firmowe oraz promować OZE.

Faktem jest, że technologia fotowoltaiczna już dziś stanowi finansową alternatywę dla energii elektrycznej z paliw kopalnych, a aspekt ten będzie coraz bardziej przeważał na korzyść stosowania paneli. Informacje publikowane przez Urząd Regulacji Energetyki oraz tendencje na rynku energii wyraźnie wskazują, że coroczny wzrost cen dla wszystkich grup taryfowych w gospodarstwach domowych i dla klientów biznesowych może kształtować się na poziomie od kilkunastu do kilkudziesięciu procent. Informacje te korespondują z założeniami opublikowanymi przez stronę rządową w „Polityce Energetycznej Polski do 2040 r.”

(PEP2040), która została zbudowana na 3 filarach: sprawiedliwej transformacji, zeroemisyjnym systemie energetycznym oraz dobrej jakości powietrza. Oznacza to, że energia wytwarzana tradycyjnie będzie nieefektywna kosztowo — zarówno dla wytwórców jak i odbiorców.

Zdaniem właścicieli EnergiaDom i EnergiaPort największym problemem jest dziś rozdrobnienie rynku usług fotowoltaicznych. W Polsce działa ponad 1000 tego typu firm. Nie sama ich liczba jest tu jednak słabym ogniwem, a jakość świadczonych przez nie usług.

— Oprócz rzetelnych podmiotów na rynku, przestrzegających wszelkich wymagań technologicznych, spotkać można niestety i takie firmy, które realizują instalacje w sposób daleki od profesjonalizmu, a przede wszystkim zagrażający bezpieczeństwu samych klientów. Naszym zdaniem rozwiązaniem tego problemu jest wprowadzenie obowiązkowych polis dla firm z branży fotowoltaicznej — mówi Maciej Lasota.

Zdaniem Dariusza Walkowiaka innym dobrym pomysłem jest też obecność instytucji, która dokona odbioru instalacji fotowoltaicznej. Powinno to wyeliminować przypadkowe firmy świadczące usługi z tego segmentu w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane