D-Link wydłuża serwis do oporu

Kamil Kosiński
17-03-2010, 00:00

Kolejny producent przełączników rozciąga gwarancję na całe życie urządzenia.

Kolejny producent przełączników rozciąga gwarancję na całe życie urządzenia.

W Europie Zachodniej od lipca 2009 r. Teraz także w Polsce. Produkująca sprzęt sieciowy firma D-Link zdecydowała się wprowadzić takie warunki serwisu swoich urządzeń, które w praktyce oznaczają niemal dożywotnią gwarancję. Oferta nie dotyczy jednak wszystkich produktów, ale tylko przeznaczonych dla klientów biznesowych, tj. przełączników smart (łącznie z wewnętrznymi wentylatorami i zasilaczami), przełączników zarządzalnych (łącznie z modułami, wewnętrznymi wentylatorami i zasilaczami), produktów bezprzewodowych i zapór sieciowych. Urządzenia z tej grupy będą serwisowane dożywotnio, w tym w ramach gwarancji przez pięć lat po zakończeniu ich produkcji.

— Znam przypadki eksploatowania urządzeń sieciowych przez 10-12 lat. Moralne starzenie się technologii sprawia jednak, że realny czas życia urządzenia sieciowego to pięć lat. Potem, nawet jeśli działa, w jego miejsce wstawia się inne, wykorzystujące nowe standardy. Tak było np. z zastąpieniem Ethernetu przez Fast Ethernet — mówi Roman Napierała, kierujący polskim oddziałem D-Link.

Warunkiem skorzystania z nowych zasad serwisu gwarancyjnego jest zarejestrowanie produktu na stronie D-Link Europe. Trzeba to zrobić w 30 dni od zakupu.

Tylko dla małych

Podobne zasady serwisu gwarancyjnego mają niektórzy konkurenci D-Linka. Charakterystyczne jest przy tym, że zawsze dotyczą relatywnie prostych modeli, przeznaczonych dla klientów z sektora małych i średnich firm. W tym segmencie działa właśnie D-Link. Firmy, które mają również produkty przeznaczone dla korporacji, serwis gwarancyjny w cenie urządzenia oferują nierzadko tylko przez rok. Za każdy następny rok dodatkowej gwarancji każą sobie ekstra zapłacić.

— Urządzenia dla sektora małych i średnich firm są stosunkowo proste, a na dodatek produkowane w stosunkowo długich seriach. Koszty ich ewentualnej obsługi serwisowej są więc dla producenta relatywnie niskie — wyjaśnia Remigiusz Jankowski z 3Com Polska, konkurenta D-Linka od lat oferującego pięcioletnią gwarancję liczoną od zakończenia sprzedaży.

Długofalowa strategia

Przedstawiciel 3Com twierdzi, że część klientów lepsze warunki gwarancji mogą skłaniać do zakupu urządzenia danego producenta nawet, gdy cena jest nieco wyższa od produktu konkurencyjnego, ale z gorszą gwarancją. Podobnego zdania jest Roman Napierała, ale przyznaje, że nie liczy na radykalny wzrost popytu w związku ze zmianą zasad serwisu gwarancyjnego.

— Takich ruchów z serwisem nie robi się po to, by nagle zwiększyć sprzedaż. Klienci biznesowi zwracają jednak uwagę na warunki serwisowe i oceniają je na równi z ceną samego urządzenia — dodaje Roman Napierała.

Kamil Kosiński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / D-Link wydłuża serwis do oporu