Da się zarobić na multimedialnych, cyfrowych treściach

Wojciech Chmielarz
opublikowano: 20-06-2007, 00:00

Konsumenci są gotowi płacić za wiarygodne wiadomości, wideo na żądanie i muzykę dobrej jakości — wynika z raportu firmy doradczej KPMG.

Konsumenci są gotowi płacić za wiarygodne wiadomości, wideo na żądanie i muzykę dobrej jakości — wynika z raportu firmy doradczej KPMG.

Raport „Media przyszłości. Jak można zarobić na treści cyfrowej” powstał na podstawie badania przeprowadzonego na grupie 400 aktywnych i korzystających z zasobów światowego WWW internautów.

— Głos oddaliśmy konsumentom, którzy poznali zalety i wady oglądania filmów w internecie, oraz ludziom, którym niestraszny mały ekran telefonu komórkowego, gdy ciekawi ich wynik meczu polskiej reprezentacji siatkarzy — mówi Julita Jabłkowska-Klimczak, starszy menedżer w dziale doradztwa gospodarczego KPMG, jedna z autorek raportu.

Przebadani przez KPMG internauci są gotowi płacić za korzystanie z treści przy założeniu, że będzie ona dobrej jakości oraz że będzie przedstawiała dla nich wysoką wartość. Aż 70 proc. respondentów chętnie wyda 5 zł na ściągnięcie legalnej wersji filmu pełnometrażowego. Za dostęp do wartościowych raportów i analiz przydatnych w pracy lub w szkole gotowych jest płacić 63 proc. badanych. Stosunkowo niewielu — za gry online. 10 zł miesięcznie na ten cel może wydać tylko 18 proc. pytanych. Wszystko to przy dostępie stacjonarnym.

— W przypadku dostępu mobilnego te wartości wyglądają inaczej. Za dobrej jakości grę na telefon komórkowy 5 zł zapłaciłoby 28 proc., za obejrzenie pełnometrażowego filmu na ekranie komórki tę samą kwotę wydałoby 21 proc., a za jednorazowe odsłuchanie płyty 2 zł zapłaciłoby 15 proc. badanych — wymienia Julita Jabłkowska-Klimczak.

Jakie treści są atrakcyjne dla polskich konsumentów? Jeśli chodzi o informacje, to najważniejsza pozostaje wiarygodność. Tu zdecydowanie wygrywają duże portale. Jako wiarygodne określa je 88 proc. badanych, chociaż za najlepsze źródło treści uznaje je tylko 34 proc. W przypadku niezależnych serwisów internetowych te wskaźniki to kolejno: 33 proc. i 40 proc. W przypadku czynników zwiększających atrakcyjność treści filmowych najwyżej uplasowało się wideo na żądanie, wskazane przez 51 proc. respondentów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Chmielarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu