Daewoo FSO nadal szuka inwestora, MG Rover przedstawi biznesplan

12-03-2004, 19:46

PAP: 15 marca brytyjski koncern MG Rover ma przedstawić biznesplan ewentualnej inwestycji w fabryce samochodów Daewoo FSO na Żeraniu. Pierwsze informacje o zainteresowaniu koncernu fabryką pojawiły się jeszcze w 2002 r., ale dotąd nie udało się sfinalizować negocjacji.

Wiceminister gospodarki Jacek Piechota podkreślił w piątek, że równolegle zarząd Daewoo FSO nawiązuje kontakty z innymi firmami w sprawie inwestycji. W połowie lutego 2004 r. spółka skierowała memorandum do znaczących firm motoryzacyjnych na świecie z propozycją współpracy. Odpowiedzi powinny wpłynąć około 17 marca tego roku.

Według niego, bez znalezienia partnera strategicznego nie da się rozwiązać problemów spółki w dłuższej perspektywie.

Również związki zawodowe w Daewoo FSO niecierpliwie oczekują na zakończenie negocjacji. Związkowcy niepokoją się, czy zostaną przedłużone prawa do produkcji modeli matiz i lanos.

Według szefa związku Zawodowego Inżynierów i Techników Daewoo FSO Marka Dyżakowskiego, jest to kluczowa kwestia dla fabryki, ponieważ pozwoli kontynuować wytwarzanie samochodów przed uruchomieniem produkcji własnej inwestora.

Piechota potwierdził, że przedłużenie praw zwiększy wartość projektu inwestycyjnego. Wyraził też nadzieję, że "do finału może dojść już na początku kwietnia".

Jednocześnie spółka planuje prawie dwukrotne zwiększenie sprzedaży samochodów - do 60 tys. w 2004 r., z czego 45-50 tys. trafi na rynek ukraiński.

"Prawie dwukrotny wzrost sprzedaży to głównie wynik coraz większego zainteresowania strony ukraińskiej naszymi samochodami" - powiedziała Danilczyk.

Daewoo realizuje również program restrukturyzacji, w ramach którego z pracy odejdzie 800 osób w ciągu trzech miesięcy. W lutym wypowiedzenie otrzymało 457 pracowników. W styczniu zatrudnionych było około 3 tysiące osób.

Pierwsze informacje o tym, że Rover ma zostać inwestorem w Daewoo FSO pojawiły się już w czerwcu 2002 roku. Negocjacje z Roverem zaczęły się jednak przeciągać.

W końcu stycznia 2003 roku minister gospodarki i pracy Jerzy Hausner powiedział, że głównym problemem przeciągających się negocjacji jest przekonanie banków wierzycieli do koncepcji utworzenia z części fabryki nowej firmy New Small Company, do którego mógłby wejść Rover.

Brytyjski MG Rover poinformował wówczas, że negocjacje muszą się skończyć do 14 lutego, w przeciwnym razie wycofa się. Potem potencjalny inwestor zmienił zdanie i kontynuował negocjacje.

W wyniku porozumienia z bankami z końca listopada 2003 r. zmniejszono zadłużenie spółki wobec Daewoo Motor Company i Skarbu Państwa o 3,3 mld zł.

Obecnie wszystkie akcje Daewoo FSO należące do Daewoo Motor stały się akcjami niemymi, czyli bez prawa głosu. Decydujący głos na WZA ma Skarb Państwa. Daewoo Motor, główny akcjonariusz spółki, zobowiązał się wcześniej do wycofania z zarządzania żerańską firmą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Daewoo FSO nadal szuka inwestora, MG Rover przedstawi biznesplan