Daewoo TU nadal bez inwestora

Łukasz Świerżewski
08-05-2002, 00:00

W ciągu roku działalności w Daewoo TU zarząd komisaryczny nie zdołał wprowadzić inwestora do towarzystwa. Komisarz poprawił jednak wynik finansowy ubezpieczyciela i obiecuje przedstawienie KNUiFE dwóch udokumentowanych koncepcji dokapitalizowania spółki.

24 maja upływa rok od chwili powołania przez Państwowy Urząd Nadzoru Ubezpieczeń zarządu komisarycznego w Daewoo TU. Na jutrzejszym posiedzeniu następca PUNU — Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych — ma zastanowić się, czy przedłużyć czas działania komisarza, czy rozpocząć likwidację spółki. Decyzja zależy od sytuacji finansowej DTU i szans na pozyskanie przez spółkę kapitału.

— Obecnie dopięte są dwie koncepcje wejścia kapitałowego inwestora do towarzystwa. Jedna zakłada dokapitalizowanie spółki przez inwestora branżowego, druga zaś przez konsorcjum złożone z funduszu inwestycyjnego wraz z firmą powiązaną z rynkiem ubezpieczeniowym i ewentualnie EBOR — opisuje Grzegorz Dworak, szef zarzą- du komisarycznego Daewoo TU.

Deklaruje on, że dokumenty potencjalnych akcjonariuszy DTU o zainteresowaniu inwestycją zostały już przedstawione w KNUiFE, a inwestorzy deklarują zamiar spotkania się z Janem Monkiewiczem, przewodniczącym komisji.

Według informacji „PB”, ewentualnym inwestorem branżowym DTU jest jeden z mniejszościowych akcjonariuszy już działającego towarzystwa. Chodzić może o Eureko lub KBC.

Komisarz DTU nie po raz pierwszy obiecuje szybkie wprowadzenie inwestora do DTU. Grzegorz Dworak tłumaczy jednak, że zwłoka jest uzasadniona.

— Zarząd komisaryczny został ustanowiony u progu sezonu urlopowego, gdy trudno oczekiwać podejmowania decyzji inwestycyjnych przez towarzystwa. Potem nastąpił atak terrorystyczny na USA, który obrócił wniwecz część naszych wysiłków — twierdzi komisarz DTU.

Przed 11 września towarzystwu przyglądały się takie grupy ubezpieczeniowe, jak AXA, Allianz czy Swiss Re. Zainteresowanie podtrzymywało Polskie Konsorcjum Finansowe, które chciało zaangażować w dokapitalizowanie DTU spółki Skarbu Państwa. Ostatecznie zarząd komisaryczny zaangażował francuskiego doradcę inwestycyjnego Arjil, efektem jego pracy są obecne propozycje dokapitalizowania.

Równolegle trwało porządkowanie przejętej od Koreańczyków spółki. Okazało się bowiem, że w towarzystwie istniał bardzo nieprzejrzysty system podejmowania decyzji i obiegu informacji.

— Brakowało zdecydowanych działań wobec roszczących sobie 17,5 mln zł odszkodowań kilku towarzystw leasingowych w związku ze sprawą Multi Cardu. Trzeba też było wyprostować rozliczenia z Daewoo-FSO, którego roszczenia wobec DTU sięgały 11 mln zł — opisuje Grzegorz Dworak.

Najbardziej spektakularnym sukcesem było odzyskanie od Polskiego Towarzystwa Reasekuracyjnego ponad 30 mln zł. Znacznie trudniejsze od windykacji należności okazało się reformowanie portfela ubezpieczeniowego. Spółka nie zdołała zmniejszyć blis-ko 90-proc. udziału ubezpieczeń komunikacyjnych, ograniczyła tylko jego rozmiar mniej więcej o jedną trzecią (przypis składki spadł z 421 mln zł w 2000 r. do 288 mln zł w 2001 r.). Równocześnie osiągnięto spadek wysokości wypłacanych odszkodowań (aż o 40 proc. w I kw. 2002 roku), co wraz z regresem należności i ograniczaniem kosztów spowodo-wało osiągnięcie dodatniego wyniku finansowego i utrzymanie wysokości lokat na poziomie 120 mln zł.

W rezultacie na koniec 2001 r. zysk DTU wyniósł 22,6 mln zł (wobec 85 mln zł straty w 2000 r.), a w I kw. 2002 r. — 8,2 mln zł. Niedobór środków własnych na pokrycie marginesu wypłacalności wyniósł na koniec I kw. tego roku 89,6 mln zł, a na pokrycie rezerw DTU brakowało 117,2 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Świerżewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Daewoo TU nadal bez inwestora