Daleka przyszłość bloków w Opolu

  • Emil Górecki
07-02-2013, 00:00

Rok po podpisaniu umowy wykonawcy nie mogą budować megainwestycji, a czas działa na niekorzyść.

Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) do 19 lutego odroczył wydanie decyzji o przyszłości dwóch bloków węglowych w elektrowni PGE Opole. Niby kilkanaście dni opóźnienia to niewiele, ale w tym przypadku konsekwencje mogą być znaczne.

— Za tydzień minie rok od podpisania kontraktu między PGE a wykonawcami bloków w Opolu, którzy nie zdążyli wejść na plac budowy. To daje obu stronom możliwość renegocjowania kontraktu w zakresie harmonogramu prac czy kosztorysu. Myślę, że nieprędko zobaczymy rozpoczęcie tej inwestycji — mówi Paweł Puchalski z BZ WBK.

Dwa węglowe bloki o parametrach nadkrytycznych o mocy 900 MW każdy miało wybudować konsorcjum Rafako, Polimeksu-Mostostalu oraz Mostostalu Warszawa. Swoją ofertę wyceniło na 11,56 mld zł. Umowa została podpisana 15 lutego 2012 r. Obydwa bloki miały być gotowe po 62 miesiącach od wydania polecenia rozpoczęcia prac.

— Wczorajszą decyzję sądu uznaję za neutralną. To inwestycja o cyklu życia ponad 40 lat, a przy obecnych cenach energii dla PGE im później blok powstanie, tym lepiej — uspokaja Maciej Hebda z Espirito Santo. Decyzję środowiskową dla tej inwestycji zaskarżyła organizacja Client Earth. W styczniu 2012 r. uchylił ją WSA. Wówczas PGE ten wyrok zaskarżył do NSA, który w październiku 2012 r. go uchylił i odesłał do ponownego rozpatrzenia. Ani inwestor, ani wykonawcy nie chcieli komentować wczorajszej decyzji sądu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Daleka przyszłość bloków w Opolu