Dalszy pokaz siły dolara

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A
20-12-2016, 10:09

Wczorajsze wystąpienie Janet Yelen na Uniwersytecie w Baltimore było pretekstem do dalszej aprecjacji amerykańskiej waluty. W jego konsekwencji notowania EURUSD ponownie przebiły poziom 1.04, poniżej którego obecnie się znajdują.

Podczas wystąpienia szefowej FED nie pojawiły się żadne nowe elementy mogące przybliżyć kształt polityki amerykańskiej Rezerwy Federalnej w 2017 roku ponad to co zostało przedstawione w minionym tygodniu, niemniej jednak potwierdziło ono zdecydowaną zmianę retoryki FED. Janet Yellen skupiała się głównie na poprawiającej się kondycji rynku pracy, która - jak oceniła - jest najlepsza od dekady.

Podczas dzisiejszego posiedzenia Banku Japonii podstawowe parametry polityki monetarnej zgodnie z szerokim konsensusem pozostały na niezmienionym poziomie. Ze strony Haruhiko Kurody nie padły jednak sugestie związane z możliwością zaostrzenia polityki pieniężnej w 2017 roku, co przełożyło się na osłabienie jedna i wzrost notowań USDJPY w kierunku 118. W dniu dzisiejszym jedyną drożejącą wśród głównych walut jest dolar australijski. W stracie sesji azjatyckiej opublikowany został protokół z ostatniego posiedzenia Banku Rezerwy Australii, na którym RBA zasygnalizował zakończenie cyklu cięcia stóp procentowych. Choć bank zaznacza, że dalsza poprawa sytuacji na rynku pracy jest niepewna i w nie można wykluczyć kontynuacji stymulacji monetarnej w momencie jej pogorszenia, to jednak nie jest to na obecną chwilę scenariusz bazowy. Bank nie sygnalizuje również, aby podczas kolejnego posiedzenia w lutym mógłby zmienić swoje podejście do optymalnego poziomu stóp procentowych.

Wczorajsze tragiczne wydarzenia z Turcji, Niemiec, czy Szwajcarii nie miały długotrwałego negatywnego wpływu na rynek akcyjny. Sytuacja na parkietach po obu stronach Atlantyku w dalszym ciągu wygląda bardzo dobrze. Notowania kontraktu terminowego na S&P 500 zyskują i znajdują się powyżej 2260 pkt., a niemiecki DAX od początku europejskiego handlu rośnie i oscyluje obecnie w okolicach 10450 pkt. Na rynku surowcowym silny dolar ciąży notowaniom złota, które spadają w kierunku 1130 USD za uncję. Ropa z kolei, mimo lekkiej przeceny, w dalszym ciągu znajduje się wysoko, a notowania WTI pozostają w pobliżu 53 USD za baryłkę.

Wczorajsze wyjątkowo moce dane z polskiej gospodarki za listopad, które znacząco zmniejszają ryzyko spadku dynamiki PKB poniżej 2% w ostatnich trzech miesiącach roku, miały umiarkowany wpływ na złotego. Polska waluta o poranku umacnia się jednak wobec euro, a notowania EURPLN spadają w kierunku 4.41. Na fali drobnych nastrojów nie można wykluczyć ponownego testu poziomu 4.40 podczas dzisieszej sesji.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dalszy pokaz siły dolara