Dane makro wymusiły spadki na amerykańskich parkietach

WST
28-02-2008, 15:40

Czwartek na amerykańskich giełdach rozpoczął się od  spadków. Można było tego oczekiwać po opublikowanych danych makro.

Dzisiaj przed Kongresem drugi raz wystąpi Ben Bernanke, szef Fed. Podobnie jak i wczoraj raczej nie należy oczekiwać żadnych rewelacji. Specjaliści uważają, że marcowa obniżka stóp procentowych jest już wkalkulowana w ceny akcji.

Zaprezentowane przed sesją dane makro nie dały powodów do optymizmu. Zrewidowana wartość dynamiki wzrostu PKB w czwartym kwartale minionego roku wyniosła 0,6 proc. tyle co poprzedni odczyt, podczas gdy ekonomiści oczekiwali poziomu 0,8 proc. 

Nienajlepiej było w ostatnim tygodniu na rynku pracy. Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła bowiem o 19 tys., do 373 tys. W tym przypadku szacunki zakładały poziom 350 tys.

W centrum uwagi graczy znalazły się walory Dell. Producent sprzętu komputerowego ma po sesji opublikować wyniki finansowe. Zważywszy na fakt, że już wilu potentatów rynku negatywnie zaskoczyło nie można być pewnym dobrego komunikatu. Analitycy oczekują 6-12 proc. wzrostu przychodów i 8 proc. zysku.

© ℗

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Dane makro wymusiły spadki na amerykańskich parkietach