Dane z gospodarki wskazują na zwyżki złotego. Jest jednak jedno "ale"

opublikowano: 10-01-2018, 15:04
aktualizacja: 10-01-2018, 15:14

Fundamenty polskiej gospodarki wskazują na możliwość wyznaczenia przez notowania euro względem złotego nowych dołków, ocenia Michał Dybuła z banku BGŻ BNP Paribas. Jednak wiele argumentów przemawia za tym, że potencjał umocnienia złotego jest już na wyczerpaniu.

W ubiegłym roku złoty umocnił się do euro o 5,2 proc., co było drugim wśród ważniejszych walut wynikiem na świecie. Zdaniem Michała Dybuły, głównego ekonomisty banku BGŻ BNP Paribas, złoty może umocnić się jeszcze bardziej, a wskazują na to fundamenty polskiej gospodarki. Silnie skorelowana z notowaniami złotego dynamika produktywności w sektorze przetwórstwa przemysłowego sięgnęła 7 proc., a to pułap spójny ze scenariuszem spadku notowań euro w kierunku 4,10 zł.

- Historycznie wartość złotego była uzależniona od danych z polskiej gospodarki, a polityka pieniężna RPP, która obecnie jest wyjątkowo łagodna, odgrywała rolę tylko okresowo – powiedział Michał Dybuła w rozmowie z „Pulsem Biznesu”.



Mimo to fakt, że złoty jest obciążony kilkoma czynnikami ryzyka, sprawia, że BGŻ BNP Paribas prognozuje sięgnięcie przez kurs na koniec roku poziomu 4,20 zł, nieco wyższego od bieżących notowań. Inwestorzy mogliby się niepokoić, że mimo narastania presji inflacyjnej RPP utrzyma zbyt łagodne nastawienie w polityce pieniężnej. Ponadto wobec napięć na linii Warszawa-Bruksela złoty jest obciążony ryzykiem politycznym, a jako waluta mocno cykliczna prawdopodobnie zacząłby się osłabiać w momencie pogorszenia nastrojów na globalnych rynkach. Potencjał dalszego umocnienia krajowej waluty może okazać się ograniczony, o ile tylko nie dojdzie do przełamania panującej od kryzysu finansowego długoterminowej tendencji osłabienia złotego, sugeruje tymczasem analiza techniczna „Pulsu Biznesu”.



Kresem obecnej fali umocnienia złotego do euro może okazać się pułap 4,07 zł, gdzie znajduje się dolne ograniczenie lekko rosnącego kanału, sięgającego jeszcze 2005 r. Jeśli po teście wsparcia kurs euro odbije się w górę, prawdopodobne staną się jego zwyżki nawet do 4,55 zł. Jednocześnie notowania dolara testują wsparcie w postaci dolnego ograniczenia kanału obejmującego wykres z ostatnich 10 lat, znajdujące się na wysokości 3,51 zł. Trwałe zejście poniżej tego poziomu oznaczałoby załamanie długoterminowej tendencji osłabienia złotego, jednak jeśli to się nie stanie, bazowym scenariuszem pozostanie powrót do notowań dolara do złotego zbliżonych do poziomu 4,00 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dane z gospodarki wskazują na zwyżki złotego. Jest jednak jedno "ale"