Dane z Polski zachwiały giełdą

Witold Zajączkowski, DM BOŚ
opublikowano: 13-03-2012, 18:26

Po wczorajszych umiarkowanych wzrostach w USA, dzisiejsza sesja zapowiadała się rano optymistycznie.

Tak też się stało. Indeks otworzył na poziomie wczorajszego zamknięcia i wspiął się w okolice 2300 pkt. O godz. 14-tej doszło do poważnego zakłócenia, którego powodem były... dane z Polski. Jednak końcówka była już zgodna z trendami na głównych światowych parkietach.

Dziś rano stało się już jasne, że po formalnym zatwierdzeniu upadku Grecji poprzez orzeczenie o wystąpieniu default’u tego kraju przez specjalny komitet w piątek wieczorem, w poniedziałek nie doszło do żadnego krachu. Orzeczenie o wypłacalność ubezpieczeń CDS nie spowodowała żadnych negatywnych komentarzy, a indeksy w USA wspięły się nieznacznie, przygotowując się do ataku na niedawne szczyty. Dziś szczyty te zostały już poważnie naruszone.

Na rynku mówi się, że kwota wymagalna związana z CDS Grecji to ok. 3 mld euro. Jeśli to prawda, to wypłata ubezpieczeń z tego tytułu nie powinna być żadnym problemem. Nie należy jednak już bezpowrotnie ignorować zagrożenia jakie niesie ta sprawa. Upadek Lehman Broters w 2008 r. nie od razu wywołał lawinę problemów i upadłości, upłynęło kilka dni zanim ujawniły się jego reperkusje. Jednak tym razem banki centralne są przygotowane ma wypadek poważnych kłopotów i uruchomione są programy zapewnienia płynności.

Ok. 14-tej pojawiły się dane z Polski, które o dziwo wywołały u nas reakcję i to dość znaczącą. Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych 0,4% m/m i 4,3% r/r (oczek. 0,2% m/m 4,1% r/r; poprz. 0,7% m/m 4,1% r/r) za luty. Saldo rachunku bieżącego -1831 mln EUR (oczek. -1040 mln EUR; poprz. -1337 mln EUR) za styczeń. Dane te zachwiały indeksem w dół o 15 pkt. Złoty znacznie się osłabił i wpływ na to miała również informacja o zagrożeniu Węgrom o możliwości wstrzymania pomocy z EU.

Jednak końcówka notowań z nawiązką pokryła ten spadek. Indeksy w USA wybiły się na nowe 3-letnie szczyty i trend ten wymusza pozytywne nastroje na cały świecie. W piątek wygasają kontrakty terminowe i być może od poniedziałku zobaczymy nową sytuację.



© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Witold Zajączkowski, DM BOŚ

Polecane