Dane z rynku pracy ożywiły popyt na Wall Street

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 04-03-2005, 17:27

Piątkowa sesja na amerykańskich giełdach rozpoczęła się od niewielkich wzrostów indeksów. Dow Jones zyskał 0,66 proc. i wzrósł do poziomu 10.904,78 pkt. Główny wskaźnik amerykańskiego rynku przekroczył poziom 10.900 pkt. po raz pierwszy od czerwca 2001 roku. Indeks blue chipów Standard & Poor's 500 zarobił 0,67 proc., a technologiczny Nasdaq 0,52 proc.

Piątkowa sesja na amerykańskich giełdach rozpoczęła się od niewielkich wzrostów indeksów. Dow Jones zyskał 0,66 proc. i wzrósł do poziomu 10.904,78 pkt. Główny wskaźnik amerykańskiego rynku przekroczył poziom 10.900 pkt. po raz pierwszy od czerwca 2001 roku. Indeks blue chipów Standard & Poor's 500 zarobił 0,67 proc., a technologiczny Nasdaq 0,52 proc.

Popyt na akcje przyniosły najnowsze dane z rynku pracy, które choć nie były tak dobre, jak się spodziewano, to i tak wniosły trochę optymizmu. W ubiegłym miesiącu liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrosła o 262 tys., podczas gdy w styczniu wzrosła po korekcie o 132 tys. Równocześnie stopa bezrobocia wzrosła w lutym do 5,4 proc., z 5,2 proc. w styczniu. Analitycy spodziewali się w lutym stopy bezrobocia bez zmian i wzrostu liczby miejsc pracy w sektorach pozarolniczych o 225 tys.

Nieco rozczarował indeks poziomu optymizmu wśród konsumentów amerykańskich, opracowywany przez Uniwersytet Michigan, który spadł w lutym do 94,1 pkt z 95,5 pkt w styczniu. Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 94,5 pkt. Za to liczba zamówień fabrycznych wzrosła o 0,2 proc. podczas gdy rynek nie spodziewał się tu zmian.

Dane z rynku pracy, choć nienajgorsze, to jednak nie pomogły dolarowi na rynku walutowym. Za euro płacono 1,3195 dolara, podczas gdy w czwartek po południu 1,3110.

Wśród spółek pozytywnie wyróżniał się Dell, który zwiększył swój program wykupu akcji. Producent pecetów zapowiedział, że przeznaczy na skup własnych akcji 10 mld dolarów. Akcje spółki wzrosły o 1,63 proc.

Po przeciwnej stronie znalazły się papiery Sonus Networks tracące blisko 14 proc. Producent sprzętu telekomunikacyjnego przesunął termin publikacji wyników za czwarty kwartał z powodu prowadzonego audytu. Spółka ostrzgała wcześniej, że jej wyniki mogą być gorsze od prognoz.PK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Polecane