Dane z rynku pracy w USA wywołały spadki na giełdach Europy

09-01-2004, 18:40

Europejskie giełdy zakończyły tydzień spadkami. Zdecydowały o tym wyraźnie gorsze niż oczekiwano dane z amerykańskiego rynku pracy. Inwestorzy obawiają się, że największy partner handlowy Europy będzie miał kłopot z utrzymaniem wysokiego tempa wzrostu gospodarczego bez odpowiedniej stymulacji konsumpcji.

Nastroje na europejskich giełdach popsuły się dopiero w drugiej części piątkowych notowań. Po wiadomości, że liczba miejsc pracy stworzonych w grudniu przez amerykańską gospodarkę okazała się ponad 100 razy niższa od prognozowanej przez ekonomistów wzrosła podaż papierów eksporterów.

W grupie najmocniej przecenionych spółek znalazły się niemieckie koncerny motoryzacyjne Volkswagen i BMW, które znaczną część sprzedaży generują na amerykańskim rynku. W dół poszła cena papierów francuskiego Thomsona, który jest liderem rynku telewizorów w USA.

Przez cały dzień spadała cena papierów spółek branży naftowej. Powodem była informacja o przeszacowaniu o 20 proc. rezerw ropy i gazu Royal Dutch/Shell Group. Spółka poinformowała, że trzeci rok z rzędu jej wydobycie ropy było wyższe niż odkryte nowe złoża surowca. W dół poszła cena papierów zarówno Royal Dutch, jak i Shell Transport i Trading. Inwestorów rozczarowała także wiadomość o spadku w czwartym kwartale marż rafineryjnych BP. Jego akcje również staniały. W dół poszedł kurs francuskiego koncernu Total, a także włoskiego Eni.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Dane z rynku pracy w USA wywołały spadki na giełdach Europy