Dane z USA lekko pomagają indeksom GPW

(Artur Szymański)
opublikowano: 04-03-2005, 15:11

Inwestorzy na warszawskiej giełdzie dość anemicznie zareagowali na lepsze od prognoz dane z USA. Trwa wyczekiwanie na pojawienie się największych graczy, ci jednak wystawiają cierpliwość mniejszych graczy na próbę nerwów.

Inwestorzy na warszawskiej giełdzie dość anemicznie zareagowali na lepsze od prognoz dane z USA. Trwa wyczekiwanie na pojawienie się największych graczy, ci jednak wystawiają cierpliwość mniejszych graczy na próbę nerwów.

WIG20, który tuż przed publikacją comiesięcznego raportu z amerykańskiego rynku pracy osunął się do poziomu wczorajszego zamknięcia, zaraz po danych odbił 10 pkt w górę, lecz nie można tego ruchu nazwać atakiem popytu. Nie wzrosły bowiem obroty. Początek ostatniej godziny piątkowej sesji przynosi wyczekiwanie na napływ zagranicznego kapitału.

Generalnie nie ma dziś – podobnie zresztą jak i wczoraj – dużej ochoty do handlu akcjami spółek z GPW. Dość przyzwoite obroty są udziałem tylko duetu TP-PKN Orlen. Obroty po około 20 mln zł, czyli niewiele notuje się na walorach Prokomu, Pekao i KGHM. Na szerokim rynku intensywnie handluje się walorami TVN-u, którego kurs nie zmienia wartości.

Kiepsko zadebiutowały prawa do akcji (PDA) Fabryki Armatury Przemysłowej Zetkama. Giełdową karierę zainaugurowały ceną 12,60 zł, czyli 10 proc. poniższą ceny emisyjnej w ofercie publicznej. Około godziny 15 strata przekracza 8,5 proc. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Artur Szymański)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Dane z USA lekko pomagają indeksom GPW