Dawne Carcade Invest przerwie milczenie

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 07-01-2005, 00:00

Kontrolę nad zadłużonym Mega Avansem przejęła spółka, która sama nie radzi sobie najlepiej. Zapowiada, że niedługo zabierze głos w tej sprawie.

Do tej pory niewiele wiadomo było o nowym inwestorze Mega Avansu — spółce Invest. W ciągu ostatnich dni udało się jednak ustalić jej tożsamość i zdobyć kilka ważnych informacji. Przypomnijmy, że Mega Avans, który ma dwa duże salony sprzedaży RTV AGD, nie płaci wielu dostawcom.

Tajemniczy inwestor

Po lekturze akt Investu w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS) okazuje się, że spółka jest spadkobiercą znanej niegdyś firmy leasingowej Carcade Invest, która na początku 2002 r. zmieniła nazwę na Invest. Z akt wynika, że spółka ma niewielkie obroty, a do tego od kilku lat przynosi straty. W 2003 r. jej przychody ze sprzedaży wyniosły zaledwie 4,9 mln zł, a strata netto 1,2 mln zł. Nie wiadomo, jakie wyniki osiągnęła w 2004 r. Wiadomo tylko, że w związku z brakiem środków finansowych na rozwój działalności leasingowej spółka postanowiła w 2004 r. zdywersyfikować profil działalności i postawić m.in. na pośrednictwo finansowe.

Trudno ustalić obecną strukturę własnościową Investu, gdyż w tym roku nastąpiły znaczące zmiany w jego kapitale zakładowym. Wysokość kapitału została obniżona z 20,5 do 16 mln (kilku akcjonariuszy Investu umorzyło część akcji). W aktach zapisana jest tylko struktura akcjonariatu Investu z 31 grudnia 2002 r. Głównym akcjonariuszem Investu była wówczas spółka Les Co (L) Ltd (47,9 proc.). Innymi dużymi akcjonariuszami byli Grzegorz Badziak, Konrad Dubelski i Władysław Bajsert.

Okazało się też, że nowy prezes Mega Avansu i szef Investu to ta sama osoba — Jakub Żółtowski. Od połowy ubiegłego tygodnia „PB” próbował się z nim skontaktować. Bez efektów. Do wczoraj.

— W związku z dużym zainteresowaniem mediów sprawą Mega Avansu zarząd spółki wyda oświadczenie w tej sprawie — zapowiada Jakub Żółtowski.

Nie wiadomo jednak, kiedy należy się go spodziewać.

Tymczasem cierpliwość wielu dostawców Mega Avansu, którym spółka nie zapłaciła za dostarczony sprzęt, powoli się kończy. Niektórzy wierzyciele Mega Avansu rozważają skierowanie sprawy do sądu.

Lata świetności

Warto dodać, że Carcade Invest była kiedyś silną firmą. W rekordowym 1999 r. jej przychody sięgnęły 255 mln zł, a zysk prawie 11 mln. Później jednak firma popadła w tarapaty, podobnie jak kilka innych firm z branży leasingowej. W 2001 r. rynek leasingowy się załamał, m.in. po tym, jak banki zaostrzyły politykę kredytową wobec firm leasingowych. Carcade, nie będąc powiązana właścicielsko z bankami, utraciła dostęp do kredytów. Po kolei likwidowała więc oddziały regionalne i drastycznie ograniczyła działalność. W 2001 r. odnotowała rekordowo wysoką stratę netto — 82 mln zł. Od tego momentu nie wyszła nad kreskę, choć zmniejszała stratę. Czy jest w stanie uratować Mega Avans?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane