Debata jest pożyteczna

Jacek Zalewski
03-12-2003, 00:00

Gdyby regularność, z jaką wicepremier Jerzy Hausner podsumowuje etapy debaty nad programem uporządkowania i ograniczenia wydatków publicznych, przełożyła się na efekty legislacyjne, byłby to majstersztyk. Jednak jej dorobek nie musi zostać zaakceptowany i na poziomie rządu, i parlamentu.

Obywatelska debata przynosi rezultaty. Da się już wyodrębnić punkty, wzbudzające najwię-kszy opór spo-łeczny — zrównanie emerytalnego wieku kobiet i mężczyzn oraz odchodzenie od świadczeń przedemerytalnych. Siły polityczne na razie wolą wstrzemięźliwość. Wyjątkiem jest postawa LPR.

Organ przeznaczony do prowadzenia dialogu społecznego, czyli Komisja Trójstronna, ma swoje problemy. Chyba dlatego wicepremier Hausner traktuje debatę jako alternatywną ścieżkę, którą mogą podążać np. organizacje pozarządowe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Debata jest pożyteczna