Debata o oszczędnościach Polaków - wśród postulatów ulgi podatkowe

PAP
opublikowano: 01-06-2016, 18:55

Kompleksowy rządowy program oszczędnościowy, aktywizacja rynku kapitałowego, ulgi podatkowe, nowe produkty, edukacja finansowa - to niektóre postulaty zgłoszone w środę na GPW na debacie Pulsu Biznesu, poświęconej m.in. temu, jak powiększyć oszczędności Polaków.

Uczestnicy debaty podkreślali dużą rolę długoterminowych oszczędności dla inwestycji i gospodarki.

"Bez oszczędności długoterminowych w dłuższej perspektywie będą problemy z punktu widzenia gospodarczego, mogą wystąpić potencjalne wyzwania z punktu widzenia stabilności sektora finansowego" - powiedziała podczas debaty prezes Giełdy Papierów Wartościowych Małgorzata Zaleska. Jak dodała, potencjalny brak tych oszczędności "może rodzić w przyszłości określone niepokoje społeczne z uwagi na to, że oszczędności długoterminowe mogą i powinny być jednym z elementów zabezpieczenia naszej przyszłości, zabezpieczenia choćby na czas emerytury".

Jak mówiła, Polacy w dużym stopniu nastawieni są na konsumpcję. "Większość Polaków, jeśli ma oszczędności, to (...) krótkoterminowe i zgromadzone na lokatach bankowych" - powiedziała Zaleska. Zauważyła jednak, że jest dobry czas do zachęcenia Polaków, aby pamiętali o GPW i rynku kapitałowym. Jej zdaniem ten element powinien bezwzględnie znaleźć się w rządowym planie na rzecz odpowiedzialnego rozwoju. Podkreśliła rolę edukacji finansowej i potencjalnych ulg podatkowych dla inwestorów indywidualnych, co może spowodować przyrost oszczędności długoterminowych. Jej zdaniem także program 500 plus jest "dobrym przesłaniem", aby mówić, że "nie całe 500 zł koniecznie musi być przeznaczone na konsumpcję", ale że część mogłaby być przeznaczona na oszczędności w instytucjach finansowych czy na rynku kapitałowym, by np. sfinansować edukację dzieci.

"Analizujemy sprawę ulg podatkowych (...), przyglądamy się, aby w ramach strategii odpowiedzialnego rozwoju taki komponent w jakimś sensie związany z ulgami podatkowymi był rozważony" - powiedział obecny na debacie wiceminister finansów Leszek Skiba. "Elementem strategii pana premiera Morawieckiego jest kwestia wzmocnienia oszczędności i tam są rozważane różne warianty" - wyjaśnił PAP po debacie.

Zdaniem prezesa PKO BP Zbigniewa Jagiełły Polacy dostrzegą potrzebę oszczędzania w momencie przejścia na emeryturę. "Będą widzieli, że te osoby, które oszczędzały w pracowniczych programach emerytalnych, IKE i IKZE, będą mówiły: +ja mam lepszy poziom życia, ponieważ przez 20, 30, 40 lat oszczędzałem indywidualnie+" - powiedział Jagiełło. Oszacował, że na emeryturę oszczędzać może ok. 1,8 mln osób, czyli 11 proc. pracujących w Polsce, co może dać "prawie 20 mld (zł) oszczędności w tych systemach". "Tych pieniędzy, jeżeli chodzi o zaprzęgnięcie ich do jakichś inwestycji, jest zdecydowanie za mało" - ocenił. Podkreślił, że warto oszczędzać z punktu widzenia indywidualnego, by więcej konsumować w przyszłości. "Drugi element (...) to mobilizowanie tego +długiego+ pieniądza do długich inwestycji, czyli 5-, 6-, 7- czy 10-letnich, to jest ten drugi aspekt ważny z punktu widzenia polskiego państwa" - powiedział. W jego ocenie 2016 r. to dobry czas, by "zbudować plan oszczędnościowy na rzecz zrównoważonego rozwoju".

W kwestii planu zgodził się z nim wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk. "Przyszedł czas, żeby pomyśleć o jakimś dużym programie oszczędnościowym, który byłby bardzo zachęcający dla ludzi i który by wręcz tych ludzi niejako sam zasysał do tego systemu" - powiedział wiceminister. Tłumaczył, że Polacy nie oszczędzają długoterminowo, bo mają przeświadczenie, że dużo odkładają w postaci m.in. blisko 20-proc. składki emerytalnej. "Czujemy, że dużo państwu oddajemy, w związku z tym zastanawiamy się, dlaczego mamy jeszcze dodatkowo odkładać" - mówił. Dodał, że nie ma też specjalnej podaży produktów. "Mam poczucie, że powinien powstać taki produkt, który w sytuacji, kiedy ludzie nie wejdą do tego systemu, będą czuć stratę" - zaznaczył Marczuk. Zauważył, że choć program 500 plus mógłby się stać "świetnym momentem do oszczędzania", to Polacy muszą kupować dodatkowe usługi edukacyjne, np. korepetycje.

Także prezes Altus TFI Piotr Osiecki ocenił, że "poziom oszczędności Polaków cały czas jest bardzo niski". "Wydaje mi się, że my się dopiero tego uczymy" - powiedział. "Ja bym każdego z rządzących zachęcał do tego, żeby aktywizować rynek kapitałowy, to jest z mojej perspektywy doskonały sposób na to, żeby konwertować oszczędności i inwestycje" - zaapelował. "Warto by się zastanowić nad systemem, który byłby obowiązkowy z punktu widzenia pracodawców, rzeczywiście, żeby włączyć w to pracodawców" - dodał. Jego zdaniem dobrze też by było, gdyby "były większe korzyści, motywacje podatkowe", choć - jak zauważył - nie będzie to proste, bo budżet jest napięty. Również odniósł się do postulowanego przez innych uczestników debaty rządowego planu oszczędnościowego. "Gdyby taki program szeroki, rządowy, kompleksowy powstał, to wydaje mi się, że to jest ta droga, którą powinniśmy pójść" - powiedział Osiecki.

Z kolei Łukasz Kwiecień, wiceprezes TFI PZU zasugerował, żeby skorzystać z produktów, które już są - jak IKE i IKZE - oraz by zmniejszyć biurokrację. "Budowanie tych oszczędności to jest kwestia życia i śmierci. Brzmi to może przesadnie. Myślę, że za kilka lat obudzimy się z wielkim kacem, bo okaże się, że nie ma już tych wielkich funduszy infrastrukturalnych z Unii Europejskiej. Zostaniemy sami na własnym garnuszku, a garnuszek będzie pusty" - powiedział Kwiecień. "Wobec czego odwróćmy myślenie, zróbmy coś, żeby poprawić IKE, IKZE, zróbmy z tego jeden produkt, który będzie miał atuty ulgi podatkowej i zamiast ulg podatkowych być może pomyślimy o tym, żeby dopisywać ludziom premie na rachunkach" - dodał.

Prezes Asseco Poland Adam Góral podkreślał m.in. konieczność pracy edukacyjnej na rzecz propagowania świadomości potrzeby oszczędzania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu