Debiut będzie łatwiejszy

Beata Stelmach
27-09-2007, 00:00

Sposobów na uzyskanie kapitału na rozwój spółki jest wiele, ale ja zachęcam przedsiębiorców do kierowania się na giełdę. Giełda Papierów Wartościowych jest tańsza niż kredyt bankowy. Emisja publiczna pozwala sfinansować przedsięwzięcia, których banki, ze względu na duże ryzyko, nie mogą wesprzeć. Dzięki temu giełda jest miejscem idealnym dla innowacyjnego biznesu. Procedura przygotowawcza jest rzeczywiście kosztowna, ale za to ma pozytywne skutki i dla inwestora, i dla emitenta. Inwestor, dzięki polityce transparentności, która obowiązuje spółki publiczne, dostaje wiarygodne dane o firmie, emitent zaś zwiększa siłę marki i zaufanie inwestorów, więc łatwiej mu będzie zyskać kapitał w kolejnych emisjach.

Nowe możliwości dla inwestorów otwiera wprowadzony 30 sierpnia tego roku New Connect (NC). W Polsce często można usłyszeć, że rynek jest płytki i nie ma w co inwestować. NC to odpowiedź na te potrzeby. Alternatywny rynek giełdowy kieruje się znacznie bardziej liberalnymi regułami niż główny rynek GPW, m.in. spółka nie ma obowiązku sporządzenia prospektu emisyjnego, więc debiut jest tańszy i szybszy. Poza tym mniejsze są obowiązki informacyjne ciążące na emitentach: raporty kwartalne są nieobowiązkowe, podobnie nie ma wymogu audytowania raportów półrocznych. To wszystko przyciąga na giełdę firmy mniejsze, ale dynamiczne i odważne.

Uproszczenie zasad oznacza także przeniesienie części odpowiedzialności za debiut na inwestora, który w zamian za potencjalne bardzo duże zyski musi akceptować podwyższone ryzyko, jakie charakteryzuje ten typ upublicznienia spółek.

Beata Stelmach, prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Stelmach

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Finansowanie / Debiut będzie łatwiejszy