Debiut Murapolu w grudniu lub na wiosnę

EG
opublikowano: 31-10-2013, 12:25

Michał Sapota, wiceprezes zdążającego na giełdę Murapolu, od 1 stycznia 2014 r. będzie prezesem spółki. Michał Dziuda, prezes spółki i jej współzałożyciel, przejdzie do rady nadzorczej. To pierwsze kroki związane z upublicznieniem spółki.

- Kończymy opracowywanie prospektu emisyjnego, złożymy go pewnie w pierwszych dniach listopada. To, kiedy nastąpi debiut, zależy od szybkości zatwierdzania prospektu. Chcielibyśmy, by udało się do połowy grudnia, potem robi się martwy sezon. Jeśli jednak się nie uda, poczekamy do wyników za cały 2013 r., które będą dodatkowym czynnikiem podnoszącym naszą wycenę. W tej opcji wejdziemy na GPW po ich opracowaniu, przebadaniu przez biegłego i zatwierdzeniu przez walne, czyli na przełomie lutego i marca – mówi Michał Sapota.

Murapol wyemituje do 8 mln akcji, z których zamierza pozyskać około 80 mln zł na realizację projektów. Obecnie kapitał spółki dzieli się na 40 mln papierów. Akcjonariuszami są założyciele: Michał Dziuda, Wiesław Cholewa i Leszek Kołodziej. Jeśli popyt będzie większy niż emisja, sprzedadzą do 4 mln własnych akcji, ale nadal będą kontrolować dewelopera.

Murapol prognozuje, że 2013 r. zakończy z zyskiem netto sięgającym 41 mln zł, co będzie oznaczało prawie 20-procentowy wzrost w porównaniu do 2012 r.

Spółka jest w trakcie plasowania 25 mln zł dwuletnich obligacji prywatnych, które mają być notowane na Catalyst.

- Dane makroekonomiczne i sprzedaż u deweloperów wskazują, że klimat definitywnie się poprawia. Mimo problemów Ganta żaden z potencjalnych chętnych funduszy nie wycofał się z deklaracji objęcia papierów – mówi wiceprezes Murapolu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: EG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy