Debiut z poślizgiem

MEW
opublikowano: 28-03-2006, 00:00

Resort skarbu obiecywał, że zmiana zarządu Ruchu nie opóźni oferty publicznej dystrybutora. Obiecanki, cacanki…

Gdy resort skarbu pod koniec ubiegłego roku odwołał w dość nagłym trybie zarząd największego kolportera prasy, ówczesny minister skarbu obiecywał, że nie spowoduje to opóźnienia debiutu spółki na GPW. Jeszcze niedawno przedstawiciele resortu deklarowali, że do debiutu dojdzie w pierwszej połowie tego roku. Ale stało się to, czego można się było spodziewać — nowy zarząd zdecydował się przesunąć ofertę publiczną na czwarty kwartał.

„Decyzja o przyjęciu tego terminu jest efektem analizy stanu przedsiębiorstwa. Wynika z niej, że spółka wymaga restrukturyzacji oraz zmiany zakładanego planu inwestycyjnego” – czytamy w komunikacie prasowym Ruchu.

Przed podjęciem decyzji o ofercie zarząd, którego szefem jest Adam Pawłowicz, chce zweryfikować strategię poprzedników i przeprowadzić program naprawczy.

— Spółka jest w fatalnej kondycji. Chcemy się zorientować, gdzie można ciąć koszty, choć ważne jest też zwiększenie przychodów — mówi Adam Pawłowicz.

Nie oznacza to zwolnień.

Umowa z doradcą, który opracuje nowy plan strategii i będzie doradzał przy restrukturyzacji, ma być zawarta w najbliższych dniach. Rekomendacje powinny być gotowe w ciągu sześciu tygodni, a ich wdrożenie potrwa kilka miesięcy.

Ruch planował pozyskać z oferty 120 mln zł. Nowy zarząd unika podawania konkretów przed konferencją prasową, zaplanowaną na początek kwietnia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MEW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Debiut z poślizgiem