Debiut ZE PAK pod niskim napięciem

Kamil Koprowicz
opublikowano: 29-10-2012, 00:00

Analitycy oczekują słabej premiery spółki energetycznej. Wszystko przez słabą koniunkturę i małe zainteresowanie instytucji

Prawdopodobnie już jutro na GPW zadebiutują akcje ZE PAK. Sytuacja na rynku nie jest sprzyjająca, początki dla koncernu energetycznego mogą być więc trudne. Słabe wyniki amerykańskich spółek za trzeci kwartał osłabiły Wall Street, a przerwanie serii optymistycznych danych makro za oceanem na powrót rozbudziło obawy o kondycję światowej gospodarki.

WIG stracił w zeszłym tygodniu 3 proc. i na przełom trudno na razie liczyć. Nic więc dziwnego, że analitycy i zarządzający ankietowani przez „PB” każą zapomnieć o kilkunastoprocentowym zysku w premierze. Sukcesem będzie każdy zysk. Specjaliści zwracają uwagę na ostrożne nastawienie inwestorów do całego sektora energetycznego. W październiku WIG-Energia zanotował spadek o 5,6 proc. i był w tym czasie jednym z najsłabszych indeksów branżowych na GPW.

— Duży wpływ na pierwsze notowania ZE PAK będą miały nastroje na rynkach we wtorek. Uważam, że kurs ma potencjał do wzrostu w debiucie o kilka procent — mówi Krzysztof Zarychta, analityk Domu Maklerskiego BDM.

— Oczekuję zwyżki na otwarciu w granicach 1-3 proc. oraz powolnego spadku w okolice ceny z oferty publicznej — dodaje Jarosław Lis, zarządzający BPH TFI.

Trudne czasy

Eksperci zwracają uwagę, że ustalenie ceny sprzedaży na 26,20 zł za walor, o 20 proc. poniżej ceny maksymalnej (33 zł) może odzwierciedlać mniejsze zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych walorami koncernu, a chłodny klimat na rynku nie zachęca do ryzyka. Historia debiutów spółek z udziałem skarbu państwa pokazuje, że im niższa cena po budowie księgi popytu, tym mniejsze szanse na efektowny wzrost kursu na pierwszej sesji.

— Trudno być optymistą. W obecnych warunkach debiut ZE PAK po cenie z IPO uznałbym już za sukces. Cena sporo niższa od maksymalnej i niewielkie zainteresowanie ze strony funduszy inwestycyjnych zapowiadają słabą sesję — tłumaczy Mirosław Saj, makler DNB Nord.

— Ustawienia ceny akcji ZE PAK w rejonie dolnych widełek nie zwiastuje sukcesu ZE PAK — potwierdza Bartosz Szymański, analityk Skarbca TFI. Trudnego debiutu, nawet w przypadku poprawy nastrojów na rynkach, oczekuje Łukasz Wróbel z Noble Securities.

— Nie sądzę, aby inwestorzy mogli dużo zarobić na akcjach ZE PAK w krótkim terminie, nawet przy zwyżkach indeksów o 3-5 proc. W scenariuszu odbicia na giełdach kurs może wzrosnąć najwyżej o kilka procent — mówi Łukasz Wróbel.

Biznes nie sprzyja zwyżkom

Zdaniem analityka, na notowaniach spółki energetycznej zaważy nastawienie inwestorów do całej branży. I to zarówno w krótkim, jak i w długim terminie.

— Nie widzę powodów do wzrostu kursu w najbliższych miesiącach ze względu na bardzo niskie ceny prądu. Katalizatorem może stać się zmiana trendu notowań energii, co z dużym prawdopodobieństwem nastąpi wraz z poprawą koniunktury w Polsce — mówi Jarosław Lis.

— Perspektywy spółki nie są najlepsze. Ceny energii od dłuższego czasu znajdują się w trendzie spadkowym, trudno oczekiwać szybkiego odbicia. Inwestorów do akcji ZE PAK może też zniechęcić koncentracja działalności na mniej rentownym segmencie wytwarzania energii — dodaje Bartosz Szymański. Zdaniem Mirosława Saja, defensywny charakter branży nie przekona rynku do akcji ZE PAK.

Spółki energetyczne nie rozpieszczają inwestorów wysokimi dywidendami w ostatnim czasie. Ponadto nie widać również defensywnego charakteru tych walorów. W obecnych warunkach stawiałbym raczej na spółki bardziej ryzykowne, takie, które mogą dać większe zyski w czasach ożywienia na rynkach — mówi Mirosław Saj.

Makler przypomina rozczarowujący debiut Tauronu latem 2010 r.: kurs spadł na pierwszej sesji o 1,5 proc. Jego zdaniem, inwestorzy straciliby na akcjach koncernu energetycznego jeszcze więcej, gdyby nie zainteresowanie kupnem udziałów energetycznej spółki ze strony KGHM.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Koprowicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy