Decathlon uskrzydla biznes przy pomocy RFID

  • Materiał partnera
opublikowano: 12-05-2019, 13:54

W czerwcu 2019 r. polski Decathlon kończy realizację projektu „100% RFID” i stanie się jednym z dwóch krajowych oddziałów w światowej sieci oraz jedną z pierwszych sieci handlowych w Polsce, w którym wszystkie produkty w łańcuchu dostaw opatrzone będą tagiem RFID.

Decathlon to producent sprzętu sportowego i sieć dużych sklepów marketów sportowych, z placówkami w Europie i na całym świecie. Rocznie do sklepów detalisty wysyłane są setki mln produktów w ponad 50 tysiącach kontenerów. Technologia radiowego przesyłu danych RFID trafiła do Decathlonu w 2008 r. Był to początek technologicznego uskrzydlenia handlu detalicznego w całej sieci i dodanie mu nieznanej dotąd jakości. Pozytywne wyniki testów sprawiły, że doszło do przełomu – wykorzystanie RFID stale się poszerzało, aż w 2014 r. tagi RFID stały się narzędziem obsługi sklepów. Na tym jednak nie koniec.

– Uzyskaliśmy precyzyjny rejestr posiadanych towarów, a co za tym idzie – gwarancję ich dostępności dla klientów. Tagi RFID to także jedna z form zabezpieczenia towarów przez kradzieżą, narzędzie do walki z błędami kasowymi, a także z niedostateczną kontrolą dostaw i nadzoru nad potwierdzeniem wydań i przyjęcia towarów – mówi David Derouane, prezes zarządu Decathlon Polska Piotr Jarzyński, Country Operations Leader w Decathlon Polska.

– Technologia pomaga nam usprawniać procesy kasowe i w konsekwencji wygospodarować oszczędności w czasie pracy naszych zespołów. Dzięki temu pracownicy mogą go poświęcić na obsługę klientów przez odpowiedzi na zapytania, udzielenie porady albo zwyczajną pomoc w znalezieniu szukanego produktu – dodaje.

Odczuwalna poprawa

Już w 2014 r. prawie wszystkie produkty Decathlonu znakowano w procesie produkcji    oraz w centrach logistycznych i poddano kontroli, gdy opuszczały magazyny i ruszały w drogę do sklepów. Jeszcze w tym samym roku w urządzenia RFID wyposażono ponad 800 sklepów Decathlon, w tym wszystkie sklepy w Polsce. Możliwa stała się bieżąca kontrola stanów magazynowych i identyfikacja konkretnych produktów na stanowiskach kasowych, co natychmiast przełożyło się na eliminację kradzieży.

– Poziom strat spadał od tego czasu rok do roku. RFID odczuwalnie ułatwiło pracę zespołu i pracowników ochrony oraz uprościło transakcje zakupowe, co sprawiło, że skróciliśmy czas obsługi klientów przy kasach o połowę. Jednak największą korzyścią było przyśpieszenie procesu inwentaryzacji. W 2014 r. inwentaryzację wykonaliśmy 5 razy szybciej niż w latach poprzednich. Pracownicy ochrony mogli natomiast na ekranie swoich telefonów sprawdzać, jakie dokładnie produkty aktywowały bramki antykradzieżowe – podkreśla Piotr Jarzyński.

Obecnie w sklepach Decathlonu na terenie Polski dobiega końca realizacja projektu „100% RFID”. Już w bieżącym miesiącu wszystkie produkty w całym łańcuchu dostaw będą opatrzone tagiem RFID. Wśród detalistów działających na polskim rynku wszystkie sklepy Decathlonu staną się liderami cyfrowej zmiany.

– Decathlon Polska jako jeden z dwóch krajowych oddziałów w globalnej sieci sklepów sprzedaży detalicznej zacznie czerpać benefity z faktu oznakowania tagiem RFID wszystkich produktów – komentuje Piotr Jarzyński.

Nie cel, ale etap

Proces realizacji projektu „100% RFID” we wszystkich sklepach Decathlonu w Polsce przebiegał płynnie. Każdy kolejny jego etap był poprzedzany testami w konkretnym sklepie, który odgrywał rolę „laboratorium zmiany”, czyli miejsca sprawdzania w praktyce konkretnych rozwiązań zarówno pod względem technologicznym, infrastruktury IT, jak i samych procedur oraz szkolenia pracowników i komunikacji z klientami. 

100% RFID to cel, ale zarazem ważny etap w drodze dalszego poprawiania jakości działania sieci Decathlon dzięki zastosowaniu nowych technologii.

– W tym momencie otwiera się przed nami możliwość uruchomienia nieznanych dotąd rozwiązań, takich jak autonomiczna inwentaryzacja z wykorzystaniem robotów czy czytników RFID umieszczonych pod sufitem lub innych rozwiązań, po które możemy już sięgnąć. Możliwe stanie się zastosowanie w pełni przyjaznych samoobsługowych kas dla klientów, bez konieczności używania skanerów do skanowania produktów – co dwukrotnie skraca czas jaki klient poświęca na ten proces. Ogromną korzyścią jest mapowanie i geolokalizacja produktów w sklepach. Mało tego, uzyskamy kontrolę nad całą drogą produktu i zdolność analizowania konkretnych zachowań. Będziemy mogli w nowy sposób zabezpieczać produkty w sklepach i jeszcze pełniej wykorzystywać technologię w przymierzalniach, w celu umożliwienia klientom łatwiejszego wyboru produktu czy doboru potrzebnego im rozmiaru – wylicza David Derouane, prezes zarządu Decathlon Polska.

Priorytetowym oczekiwaniem Decathlonu jest skrócenie czasu wykonywania powtarzalnych czynności przez pracowników, co umożliwi im jeszcze lepsze skupienie się na potrzebach klientów i doradztwo.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu