Decora rośnie, ale kurs nie chce

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 23-02-2007, 00:00

Decora systematycznie zwiększa moce i coraz więcej zarabia. I tak ma być przez kolejne lata. Jednak od kilku miesięcy kurs producenta i dystrybutora artykułów do wykończenia wnętrz wyraźnie nie nadąża za giełdową hossą. Inwestorzy czekają na impuls?

Dziś spółka ze Środy Wielkopolskiej przedstawia wyniki z minionego kwartału. Analitycy liczyli, że podobnie jak w poprzednich kwartałach pochwali się wyraźnym wzrostem przychodów. Specjaliści z CDM Pekao spodziewali się, że w IV kwartale sprzedaż Decory osiągnęła 51 mln zł. To o 28 proc. więcej niż rok wcześniej. Według prognoz brokera, zysk netto spółki miał wynieść 4,3 mln zł (+10 proc.). CDM szacuje, że w całym 2006 r. przychody firmy skoczyły o 28 proc., a zysk netto o 12 proc.

Z tych szacunków wynika, że wielkopolska firma szybciej zwiększa przychody niż zyski. Taka tendencja grozi spadkiem marż. W 2005 r. rentowność netto Decory wynosiła 13,5 proc., a w zeszłym roku mogła spaść poniżej 12 proc. Jednak w kolejnych latach marże powinny powrócić na ścieżkę wzrostów. Analitycy CDM przewidują, że w tym roku rentowność spółki netto wyniesie 13,5 proc., a rok później już 14,3 proc.

Kluczem do poprawy wyników może być przemyślana strategia. Opiera się ona na zdobywaniu kolejnych rynków Europy Środkowej. W naszej części kontynentu rynek nie został jeszcze podzielony pomiędzy największych graczy. I w tym Decora upatruje swojej szansy. W trzecim kwartale udało się jej wejść do kolejnej sieci marketów w Czechach i na Słowacji (33 placówki). Podobny ruch wykonała w Chorwacji. Stawia nie tylko na nasz region. W 2006 r. firma rozpoczęła sprzedaż w Skandynawii, Izraelu i Macedonii. Obecnie jej produkty są rozprowadzane w 38 krajach świata.

Na giełdzie akcje Decory są notowane od niespełna dwóch lat, od kiedy ich wartość wzrosła ponad 120 proc., co daje całkiem przyzwoitą średnioroczną stopę zwrotu. Jednak w ostatnim czasie notowania spółki znalazły się w odwrocie. Na giełdzie szaleje hossa, tymczasem papiery Decory w tym roku zanotowały symboliczny wzrost. Może po prostu wyceniane są zgodnie z ich godziwą wartością? Kosztują nieco ponad 50 zł, co zbliżone jest do wyceny CDM (50,5 zł). Zainteresowanie akcjami firmy byłoby większe, gdyby nie ich niska płynność. Około 65 proc. kapitału kontroluje trzech inwestorów: szwajcarska firma Saniku, PKO TFI oraz Włodzimierz Lesiński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy