Decyzja KE nie wpłynie na anulowanie 339 mln zł kary nałożonej na TP SA

opublikowano: 15-05-2007, 16:26

Decyzja Komisji Europejskiej (KE) akceptująca analizę rynku detalicznego dostępu do sieci telefonicznej TP SA umożliwi UKE kontrolowanie opłat instalacyjnych i abonamentowych, ale nie opłat za utrzymanie łącza. Jednak nie wpłynie na anulowanie 339 mln zł kary nałożonej na TP SA - poinformował we wtorek Jacek Strzałkowski, rzecznik prasowy UKE.

"Decyzja KE umożliwi nam kontrolę opłat instalacyjnych oraz abonamentowych TP SA, co usprawni działanie takich spółek, jak Tele2. W kwestii opłat za utrzymanie łącza TP SA musieliśmy jednak ustąpić" - powiedział PAP Strzałkowski.

"Zaznaczam jednak, że w decyzji Komisji nie ma ani słowa na temat wycofania 339 mln zł kary nałożonej przez UKE na TP SA. Kara została nałożona na podstawie polskich przepisów i polskie sądy będą rozstrzygać jej zasadność" - dodał.

UKE nałożył pod koniec lutego 2007 roku 339 mln zł kary na TP SA za nieuzasadnioną opłatę za utrzymanie łącza przy korzystaniu z dostępu do internetu - neostrada.

13 marca 2007 roku KE poinformowała polskiego regulatora, że usługi dostępu szerokopasmowego nie powinny być włączone do definicji tego rynku. Komisja zasugerowała także UKE, aby ten niezwłocznie wymusił regulację na poziomie hurtowym w celu poprawienia konkurencji na polskim rynku usług szerokopasmowych.

Zmodyfikowana definicja wyłącza teraz wszystkie detaliczne usługi szerokopasmowe.

"Z satysfakcją przyjmuję decyzję polskiego regulatora o nałożeniu środków zaradczych na poziomie hurtowym. Będzie to znaczący wkład w rozwój konkurencji na polskim rynku szerokopasmowym i przyspieszy rozwój podstawowej infrastruktury społeczeństwa informacyjnego" - powiedziała cytowana w komunikacie Viviane Reding, Komisarz Unii Europejskiej ds. telekomunikacji.

Strzałkowski poinformował również, że w ciągu kilku dni UKE przygotuje decyzję odnośnie kary dla członków zarządu Telekomunikacji Polskiej (TP SA).

"Będzie trzeba poczekać jeszcze kilka dni, ale kara będzie. Mamy już informacje na temat zarobków poszczególnych członków zarządu" - powiedział rzecznik UKE.

"Będzie to pierwsza tego typu kara nałożona na członków zarządu i musi być naprawdę dobrze opracowana" - dodał.

Ewa Gajduszewska (PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy