Decyzja RWE ws. elektrowni węglowej na Śląsku - w tym roku

PAP
16-06-2010, 16:30

Ostateczna decyzja koncernu energetycznego RWE o przyszłości wspólnego z Kompanią Węglową (KW) projektu budowy elektrowni węglowej w Woli (Śląskie) nie została jeszcze podjęta, ale zapadnie w tym roku - wynika z informacji koncernu.

"Finalna decyzja dotycząca budowy elektrowni węglowej na Śląsku zapadnie w tym roku, po dogłębnej analizie ekonomicznej" - poinformowała w środę PAP rzeczniczka RWE Polska, Iwona Jarzębska.

Odniosła się w ten sposób do ubiegłotygodniowej wypowiedzi wicepremiera, ministra gospodarki Waldemara Pawlaka, który podczas wizyty w Zabrzu powiedział, że koncern RWE zrezygnował ze wspólnego z KW projektu. "RWE zrezygnowało z projektu wspólnego przedsięwzięcia, przesunęło się w stronę inwestycji w elektrownię gazową" - mówił Pawlak.

"RWE jest zainteresowane rozwojem mocy wytwórczych w Polsce. Dlatego też analizujemy różne możliwości, włącznie z inwestycjami w obszarze wytwarzania energii z gazu" - powiedziała Iwona Jarzębska z RWE.

Rzecznik Kompanii Węglowej, Zbigniew Madej, nie chciał komentować sprawy. Jak powiedział, Kompania nie otrzymała dotąd z RWE żadnych formalnych, pisemnych informacji o wycofaniu się z inwestycji. Podkreślił, że wiodącą stroną w projekcie jest RWE, więc to koncern powinien ogłosić swoje decyzje w tej sprawie.

W kwietniu 2009 r. RWE Polska i Kompania Węglowa podpisały porozumienie w sprawie budowy największego w Polsce bloku energetycznego na węgiel kamienny, o mocy 800 MW - za ok. 1,5 mld euro. Inwestycję zaplanowano na terenie kopalni Piast Ruch II (dawna kopalnia Czeczott), należącej do Kompanii Węglowej w miejscowości Wola (Śląskie). W sierpniu ubiegłego roku firmy powołały wspólną spółkę RWE Elektrownia Czeczot do budowy elektrowni. Ruszyły też przygotowania m.in. w zakresie dokumentacji. Elektrownia miałaby ruszyć w 2015 r.

Jak mówił w miniony piątek wicepremier Pawlak, wycofanie się koncernu RWE z budowy elektrowni węglowej na Śląsku to skutek wynikających z prawa europejskiego wysokich opłaty za emisję CO2. Skutkuje to przechodzeniem przez producentów energii na alternatywne paliwo, np. gaz.

Według wicepremiera, z jego niedawnej rozmowy z szefem RWE Juergenem Grossmannem wynika, że kwestia rozpoznania i wykorzystania potencjalnych złóż tzw. gazu łupkowego w Polsce będzie znana za co najmniej 7-10 lat. Elektrownia gazowa, którą aktualnie RWE planuje zbudować w Polsce, będzie więc oparta o tradycyjne dostawy gazu od tradycyjnych dostawców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / Decyzja RWE ws. elektrowni węglowej na Śląsku - w tym roku