Decyzja sądu zmusza Royal Dutch Shell do przyspieszenia transformacji energetycznej

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 09-06-2021, 13:19

Majowy wyrok holenderskiego sądu skutkować będzie koniecznością przyspieszenia wdrożenia strategii transformacji energetycznej i pogłębienie redukcji emisji dwutlenku węgla przez koncern Royal Dutch Shell, donosi Reuters.

fot. Bloomberg

Brytyjsko-holenderski gigant rynku energetyczno-paliwowego ocenia, że wyrok sądu nakazujący spółce ograniczenie bezwzględnej emisji dwutlenku węgla może doprowadzić do dramatycznego zmniejszenia jego działalność naftowo-gazowej. RDS ma się odwołać od wyroku, ale – jak podkreślił Ben van Beurden – koncern będzie szukał sposobu na zdynamizowanie koniecznych zmian.

Sąd w Hadze nakazał redukcję emisji gazów cieplarnianych o 45 proc. do 2030 r. w stosunku do poziomów z 2019 r., co zdecydowanie przewyższa przyjęte już przez koncern cele. Zakładają one redukcję w skali o co najmniej 6 proc. do 2023 r. o 20 proc. do 2030 r. o 45 proc. do 2035 r. oraz o 100 proc. do 2050 r. w porównaniu do bazowego 2016 r.

Shell planuje obecnie zwiększyć wydatki na odnawialne źródła energii i technologie niskoemisyjne do 25 proc. całkowitego budżetu do 2025 r.

Działalność naftowo-gazowa stanowi obecnie zdecydowaną większość przychodów RDS, a firma ocenia, że emisje CO2 osiągnęły szczyt w 2018 r., podczas gdy jego produkcja ropy osiągnęła szczyt w 2019 r. i ma spaść o 1 do 2 proc. rocznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane