Czytasz dzięki

Demokraci: PO potrzebuje naszego wsparcia przy reformach gospodarczych

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 22-09-2005, 14:11

Liderzy Partii Demokratycznej - demokraci.pl Tadeusz Mazowiecki i Władysław Frasyniuk zaapelowali do wyborców o głosowanie w niedzielnych wyborach na ich ugrupowanie. W sprawach gospodarczych deklarują bliskość programową z Platformą Obywatelską, która ich zdaniem, potrzebuje w przyszłym Sejmie wsparcia Demokratów.

Liderzy Partii Demokratycznej - demokraci.pl Tadeusz Mazowiecki i Władysław Frasyniuk zaapelowali do wyborców o głosowanie w niedzielnych wyborach na ich ugrupowanie. W sprawach gospodarczych deklarują bliskość programową z Platformą Obywatelską, która ich zdaniem, potrzebuje w przyszłym Sejmie wsparcia Demokratów.

Frasyniuk powiedział na czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie, że jest przekonany, że jeśli Demokraci nie znajdą się w Sejmie, Platforma nie zdoła zrealizować niczego ze swoich zamierzeń dotyczących reform gospodarczych.

Zdaniem Frasyniuka, spór, który toczy się obecnie między Platformą i PiS, zaciąży w przyszłości na koalicji tych dwóch ugrupowań. "Partie, które będą musiały podejmować decyzje zasadnicze dla przyszłości Polski (...) do środy nie prowadziły właściwie poważnej dyskusji programowej" - dodał.

"To zły sygnał. Dla każdego rządu ważne jest pierwsze sto dni, które decydują o jakości rządzenia. Te sto dni zamienia się w ustawy, które Sejm przyjmuje szybko i sprawnie, ale tylko w perspektywie półtora do dwóch lat funkcjonowania parlamentu. Później parlamentarzyści wybijają się na niepodległość, a później dbają już tylko i wyłącznie o swój powrót do ław poselskich" - ocenił Frasyniuk.

"Platforma ma rzeczywiście poglądy prorynkowe, uważa, że państwo, które wspiera inicjatywę ludzi, jest w stanie skutecznie walczyć z bezrobociem. Jesteśmy przekonani, że w sprawach zasadniczych, czyli w sprawach pracy, bliżej nam do Platformy (niż do PiS-u - PAP)" - ocenił.

Bez Partii Demokratycznej - uważa Frasyniuk - Platforma będzie osamotniona, a nawet wrogo traktowana przez wszystkie inne ugrupowania sejmowe. "W dobrze pojętym interesie Platformy Obywatelskiej jest obecność Partii Demokratycznej w Sejmie. (...)Jan Maria Rokita zamiast pozywać nas do sądu lepiej by się zastanowił i poszukał partnera, który będzie mu niezbędny do podejmowania trudnych decyzji" - dodał lider PD.

Frasyniuk ufa, że Demokraci znajdą się w przyszłym Sejmie. "Nie wierzymy w demokrację sondażową, wierzymy w demokrację poglądów. Wybory w Niemczech pokazały, że sondaże sobie, a ludzie sobie" - dodał.

Mazowiecki podkreślił na tej samej konferencji prasowej, że kampania przedwyborcza nie toczy się tylko o to, czy więcej głosów uzyska w niedzielę PO czy PiS. "Trzeba zmienić styl prowadzenia polskiej polityki, aby nie odrzucał młodego pokolenia od zainteresowania życiem publicznym" - przekonywał.

"Odwołujemy się do inteligencji, odwołujemy się do ludzi młodych, chcemy, aby ludzie wiedzieli, że głos oddany na nas nie będzie głosem straconym" - apelował b. premier.

Przyznał, że niepokoją go niektóre projekty zmian ustrojowych PiS-u. "Uważamy jednak, że Prawo i Sprawiedliwość ma poczucie odpowiedzialności za państwo i nie wszystkie projekty będzie realizować" - dodał. Zdaniem Frasyniuka, Demokraci widzą punkty wspólne programowo także w programie PiS - głównie w sprawach porządku publicznego i egzekucji prawa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane