Deweloperzy chcą budować na potęgę

Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 31-05-2011, 00:00

Liczba mieszkań wprowadzanych na warszawski rynek do 2013 r. może znacznie przekroczyć popyt. Zmusi to firmy do obniżania cen.

Do 2013 r. w ofercie warszawskiej może się znaleźć 24 tys. mieszkań

Liczba mieszkań wprowadzanych na warszawski rynek do 2013 r. może znacznie przekroczyć popyt. Zmusi to firmy do obniżania cen.

W 2010 r. na warszawski rynek trafiło 11 tys. mieszkań. W sumie w ofercie było dostępnych 16 tys. lokali. Średnia cena mkw. wynosiła 7,6 tys. zł. Z sondy przeprowadzonej przez firmę Reas wynika, że liczba niesprzedanych mieszkań może wzrosnąć, bo deweloperzy chcą budować, mimo że popyt zwiększa się powoli.

Optymizm

W pierwszym kwartale 2011 r. warszawscy deweloperzy sprzedali ponad 3,3 tys. mieszkań. Dla porównania, w 2010 r. w stolicy sprzedało się około 10,6 tys. nowych lokali, zaś w 2009 r. tylko 6,9 tys. Deweloperzy odbierają to jako dobry sygnał i planują kolejne inwestycje lub rozbudowę istniejących osiedli.

— Zaczynamy budowę kolejnej fazy osiedla Alpha w Ursusie. Mieszkania w nowych budynkach sprzedajemy w systemie finansowania 10/90. Dysponujemy także gotowymi mieszkaniami, już oddanymi do użytku, na które mamy promocyjne ceny — mówi Teresa Witkowska, dyrektor sprzedaży w RED Real Estate Development.

Chłodny realizm

Firma Reas chłodzi entuzjazm deweloperów. Chcąc pokazać jakie niebezpieczeństwo może wyniknąć z przerostu popytu nad podażą, spółka przeprowadziła sondę, w której inwestorzy oceniali przyszły stan rynku mieszkaniowego w Warszawie. Na pytanie, jak ukształtuje się popyt do 2013 r. prawie połowa ankietowanych (46 proc.) odpowiedziała, że liczba sprzedanych lokali wzrośnie z 11 tys. do 12,5 tys. Mimo słabych wyników, deweloperzy mają ambitne plany budowlane. Na pytanie o podaż do 2013 r., 38 proc. respondentów odpowiedziało, że do sprzedaży trafi aż 16,5 tys. mieszkań, 36 proc. przewiduje, że będzie ich 13,5 tys., zaś tylko 22 proc. ankietowanych odpowiedziało, że podaż spadnie z 11 tys. do 10 tys. lokali. W rezultacie do 2013 r. w ofercie warszawskiej może się znaleźć aż 24 tys. mieszkań.

Według firmy Reas, deweloperzy powinni wstrzymać się z budową lokali i utrzymać podaż na poziomie 14 tys. mieszkań, by zachować równowagę na rynku nieruchomości mieszkaniowych.

— Jeżeli liczba mieszkań wprowadzanych do sprzedaży przez deweloperów będzie rosła tak dynamicznie, jak wskazali uczestnicy sondażu, wzrost liczby lokali w ofercie z pewnością wymusi obniżki cen. Jestem przekonana, że deweloperzy mają jeszcze możliwości i czas, by mądrze zareagować na rosnącą ofertę. Kluczem będzie elastyczne dopasowanie rozpoczynania nowych inwestycji do skrupulatnie analizowanego poziomu sprzedaży z poprzedniego kwartału. W 2011 r. istotnym punktem odniesienia przy planowaniu strategii powinien być poziom oferty mieszkaniowej na danym rynku — radzi Katarzyna Kuniewicz z firmy Reas.

Prognozy cenowe wskazały na stabilizację. Cena za mkw. utrzyma się w przedziale 7,5-7,7 tys. mkw. Niewielką podwyżkę (do 8 tys.) deweloperzy przewidzieli dopiero w 2013 r. Przy tak dużej podaży mieszkań ich prognozy mogą się jednak okazać fałszywe, więc inwestorzy powinni się liczyć z koniecznością obniżki cen za mkw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu