DI BRE wciąż wierzy w zwyżki na GPW

Kamil Zatoński
opublikowano: 12-07-2011, 00:00

Będą pozytywne niespodzianki w danych makro, a wyniki spółek za II kwartał mają potwierdzić, że akcje nie są przewartościowane.

Na giełdach zrobiło się nerwowo. Eksperci Domu Inwestycyjnego BRE Banku nie tracą jednak optymizmu

Będą pozytywne niespodzianki w danych makro, a wyniki spółek za II kwartał mają potwierdzić, że akcje nie są przewartościowane.

W poniedziałek przez światowe rynki akcji przetoczyła się duża fala przeceny. Inwestorzy uciekali od ryzyka w stronę tzw. bezpiecznych przystani (dolara, franka i obligacji). Powód? Niepokój o finansową kondycję kolejnego kraju z południa Europy — Włochy. Nie wszystkim jednak udziela się strach i pesymizm.

Czas niespodzianek

Specjaliści Domu Inwestycyjnego BRE Banku w zaktualizowanej właśnie strategii inwestycyjnej na rok 2011 przewidują serię pozytywnych niespodzianek. Chodzi o dane makroekonomiczne, dobre wyniki spółek za II kwartał oraz osłabienie ryzyka kryzysu zadłużeniowego w Europie. Liczą także, że wobec braku nowego kapitału w rękach funduszy inwestycyjnych, szansą na wybicie indeksów GPW z obecnej konsolidacji daje tylko zwiększona aktywność inwestorów zagranicznych.

— Takiego scenariusza oczekujemy — uważa Michał Marczak, szef analityków DI BRE Banku.

Michał Marczak spodziewa się, że przy obniżonych oczekiwaniach (wskaźniki optymizmu są na najniższych poziomach od połowy 2010 r.) już w wakacje dane makro zaczną częściej zaskakiwać pozytywnie niż negatywnie, a spadek cen ropy naftowej i żywności zmniejszy presję na inflację, szczególnie na rynkach wschodzących.

— Wyraźnie poprawia się też sytuacja w Japonii, gdzie do sierpnia produkcja przemysłowa powinna powrócić do poziomów sprzed marcowego trzęsienia ziemi, odblokowując m.in. łańcuch dostaw komponentów dla fabryk z innych krajów — mówi Michał Marczak.

Ważna Ameryka

Istotnym wydarzeniem wpływającym na zachowania inwestorów w lipcu będzie — zdaniem analityków DI BRE — oczekiwanie na decyzję Kongresu w sprawie ustawowego limitu zadłużenia USA.

— W maju dług publiczny USA osiągnął dozwolony poziom 14,3 bln USD. Amerykańska administracja nie może zaciągać nowego zadłużenia. Rozmowy dotyczące rozwiązania problemu utkwiły w martwym punkcie. Jednak zachowanie rentowności amerykańskich obligacji nie wskazuje, żeby inwestorzy zakładali wysokie prawdopodobieństwo negatywnego scenariusza — oceniają analitycy DI BRE.

Ich zdaniem o dużej sile rynków świadczy też to, że mimo dużej porcji negatywnych doniesień w czerwcu (problemy Grecji, słabe dane makro, obniżenie prognoz wzrostu gospodarczego na świecie, rosnąca inflacja w Chinach itd.) większość giełdowych indeksów nadal utrzymuje się "nad kreską", jeśli wziąć pod uwagę stopy zwrotu od początku roku. WIG zyskał około 2 proc.

Zmiany w rekomendacjach

W najnowszej strategii inwestycyjnej eksperci DI BRE Banku podwyższyli rekomendacje dla Mondi (do akumuluj), ZUE (kupuj), Centrum Klima (kupuj), Cersanitu (trzymaj) i Ciechu (akumuluj). Obniżyli natomiast rekomendacje dla Dom Development (akumuluj), Polimeksu (trzymaj), Rafako (akumuluj) i Kopeksu (trzymaj). Wśród polecanych branż są m.in. banki (w tym zwłaszcza akcje PKO BP), budownictwo (według Macieja Stokłosy, analityka DI BRE, duży potencjał wzrostu kursu mają Mostostal Warszawa, Erbud i Unibep) i spółki handlowe. Lepiej zachowywać mają się też spółki z branży mediów, dla których drugi kwartał — zdaniem specjalistów — był zdecydowanie lepszy niż pierwsze trzy miesiące roku. Okazję do zarobku dają też m.in. akcje Tauronu, Boryszewa i KGHM.

— Nie wykluczamy dywidendy zaliczkowej po sprzedaży Polkomtela i Dialogu — uważa Michał Marczak z DI BRE Banku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy