Disney może wstrzymać produkcję w Georgii z powodu zaostrzenia zakazu aborcji

opublikowano: 30-05-2019, 07:23

Disney’owi byłoby bardzo trudno produkować nadal programy i filmy w Georgii gdyby wszedł w życie przyjęty niedawno w amerykańskim stanie ścisły zakaz aborcji, zapowiedział prezes koncernu Bob Iger.

- Myślę, że wielu ludzi, którzy dla nas pracują, nie chciałoby tam pracować i musimy uwzględniać to życzenie – powiedział Iger w wywiadzie udzielonym agencji Reuters. 

Bob Iger
Zobacz więcej

Bob Iger fot. Bloomberg

Prezes Walt Disney Co. zaznaczył, że „raczej wątpi” w utrzymanie produkcji w Georgii. Powiedział, że spółka przygląda się uważnie sytuacji w stanie. Przyznał, że jeśli zaostrzone prawo antyaborcyjne wejdzie w życie, nie widzi „w jaki sposób byłoby tam praktyczne dalsze kręcenie”.

Disney nakręcił w stanie Georgia m.in. takie wielkie produkcje, jak „Czarna Pantera”, czy “Avengers: Koniec Gry”.

Disney to druga firma z branży medialnej, która zapowiedziała możliwość zakończenia produkcji w stanie Georgia z powodu zaostrzenia tam prawa antyaborcyjnego. Wcześniej ogłosił to Netflix.

Dzięki pokaźnym ulgom podatkowym, Georgia to po Kalifornii i Nowym Jorku najczęściej wybierane miejsce kręcenia programów telewizyjnych i filmów w USA. Władze stanu informowały, że dzięki realizacji w 2018 roku ponad 400 projektów telewizyjnych i filmowych jego gospodarka została zasilony kwotą 9,5 mld USD.

W maju gubernator Georgii Brian Kemp podpisał jedną z najostrzejszych w USA ustaw antyaborcyjnych, która ma wejść w życie 1 stycznia 2020 roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, MarketWatch

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy