Dlaczego rosną wyceny przejmowanych spółek

  • Materiał partnera
opublikowano: 08-04-2019, 10:46

Wyceny spółek przejmowanych przez fundusze private equity od kilku lat utrzymują się na rekordowo wysokim poziomie. Jest to efekt ciągłego napływu środków do funduszy i dużej konkurencji między inwestorami. Z szacunków Bain & Company wynika, że wartość środków zgromadzonych przez fundusze sięgnęła już 2 bln USD, co jest najwyższym poziomem w historii.

Łukasz Korycki: Kontynuujemy naszą rozmowę na temat rynku private equity. W poprzednim odcinku rozmawialiśmy o tym, czy spodziewane spowolnienie gospodarcze wpływa na rynek funduszy private equity i wyceny. Ustaliliśmy, że wyceny są wciąż rekordowe. Co jest powodem tak wysokich wycen? Czy ta bańka nadal będzie rosnąć?

Jacek Poświata: Faktycznie, wyceny są dzisiaj bardzo wysokie. W Europie wyższe niż w Stanach Zjednoczonych. To jest około 10,7 razy EBITDA, a w Polsce jeszcze wyższe. Jest kilka powodów. Pierwszy jest taki, że jest bardzo dużo pieniędzy do wydania przez fundusze private equity, tak zwany „dry powder”. Obecnie jest około dwóch bilionów dolarów na rynku do wydania. To jeden z tych powodów. Drugi powód jest po stronie podaży podmiotów do przejęcia. Liczba transakcji w ubiegłym roku na świecie spadła, co znaczy, że było mniej podaży podmiotów. Te dwa elementy na pewno wpływały na wycenę. Natomiast czy będzie jeszcze drożej, trudno powiedzieć. To są wyceny na poziomie, o którym trudno było dyskutować z inwestorami kilka lat temu. Co więcej, można powiedzieć, że tylko około 60% inwestorów jest zadowolonych ze swojej alokacji, czyli 40% inwestorów nie zaalokowało tyle, ile chciało, do funduszy private equity. Gdybyśmy pociągnęli ten temat dalej, to by znaczyło, że pieniędzy będzie jeszcze więcej. 

Łukasz Korycki: Czy jednak dla funduszy nie jest zbyt ryzykowne, żeby po takich cenach kupować spółki? 

Paweł Szreder: Wysoki poziom wycen to na pewno istotny czynnik ryzyka dla funduszy. To, o czym warto pamiętać, to że wartość spółek nie będzie już raczej wzrastać w okresie, kiedy są ich właścicielami, przez wzrost mnożnika, czy też wzrost wyceny. Cały przyrost wartości musi wynikać z tego, co w tej spółce się zmieni w czasie, w którym fundusz private equity jest jej właścicielem. To jest tak naprawdę praca u podstaw, zwiększanie zysków. Na tym musi się opierać cały plan tworzenia wartości danej spółki.  

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MATERIAŁ PARTNERA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu