Dlaczego tak mocno spadła liczba niewypłacalnych firm

  • Ignacy Morawski
opublikowano: 12-08-2018, 22:00

W lipcu liczba niewypłacalności zanotowała największy spadek od dwóch i pół roku!

W „Monitorze Sądowym i Gospodarczym” ogłoszono 78 postanowień o rozpoczęciu procedury niewypłacalności, czyli o 12,4 proc. mniej niż przed rokiem. Jest to też najniższa liczba niewypłacalności od czerwca zeszłego roku. To o tyle ciekawe, że w ostatnich kilkunastu miesiącach liczba firm niezdolnych do obsługi zadłużenia systematycznie przyrastała. Czy mamy do czynienia z odwróceniem trendu? Na pewno możemy mówić o stabilizacji. Dane są bardzo zmienne i jeden głębszy spadek raczej nie oznacza, że kolejne miesiące też przyniosą spadki. Ale patrząc na dane uśrednione za wiele miesięcy, już od jakiegoś czasu widać było malejące przyrosty i dążenie do stabilizacji.

Skąd ten spadek? Możemy stawiać różne hipotezy. Po pierwsze, możliwe, że coraz więcej firm dostosowało się do szoków kosztowych związanych z wyższymi cenami surowców i materiałów oraz rosnącymi płacami, dzięki czemu płynność firm się poprawiła. Po drugie, możliwe, że część szoków kosztowych przemija — na przykład dynamika płac w ostatnich miesiącachsię ustabilizowała. Po trzecie, możliwe, że aktywność fiskusa w ściąganiu zobowiązań podatkowych nieco złagodniała — władze muszą zdawać sobie sprawę, że przyciskanie kontroli skarbowych i łatanie dziur w budżecie odbijają się negatywnie na płynności i inwestycjach firm. Po czwarte, jak zwykle w takich sytuacjach, skokowa zmiana danych to może być tylko szum. Co z tego wynika? Jeżeli stabilizacja niewypłacalności się potwierdzi, może oznaczać, że wchodzimy w okres bardziej zrównoważonego wzrostu gospodarczego — nieco niższego, ale generującego też mniej napięć kosztowych. Brzmi jak paradoks (niższy wzrost gospodarczy, mniej niewypłacalności), ale współczesność gospodarcza jest pełna paradoksów. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ignacy Morawski, dyrektor SpotData

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Dlaczego tak mocno spadła liczba niewypłacalnych firm