Dlaczego uruchomiliśmy naszą akcję?

Dr Piotr Bajda, politolog, pracownik naukowy ISP PAN i UKSW, pomysłodawca akcji „Stop podatkom”
15-11-2011, 18:10

Odpowiada dr Piotr Bajda, politolog, pracownik naukowy ISP PAN i UKSW, pomysłodawca inicjatywy„Stop podatkom”.

Podatki są obowiązkową daniną, którą każdy obywatel musi zapłacić państwu. To elementem czegoś, co w naukach politycznych nazywa się umową społeczną. Podatkami płacimy za funkcjonowanie administracji publicznej, ale nie oznacza to, że płacimy za nic. W zamian możemy oczekiwać konkretnych usług ze strony instytucji publicznych: bezpieczeństwa, opieki zdrowotnej, edukacji, organizowania warunków prowadzenia działalności gospodarczej itp. Właśnie chęć do powrotu do tak rozumianej umowy między rządzącymi a rządzonymi była dla nas inspiracją, by przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi zainaugurować akcję.

Dodatkowym impulsem była informacja w mediach, że zaległości firm wobec budżetu państwa wynoszą ponad 20 mld zł, podczas gdy wypływy do budżetu w związku z podwyższą VAT to 5 mld zł. Pokazywało to, że państwu łatwiej sięgnąć do kieszeni każdego z podatników, niż skutecznie egzekwować podatki już mu należne. Poprzez brak skuteczności w ściąganiu podatków, państwo nie wypełnia swoich zadań, nie wypełnia swoich obowiązków, za które płacimy podatki. Można sobie wyobrazić sytuację, że państwo funkcjonuje wspaniale, że gwarantuje nam coraz wyższe standardy usług, coraz lepsze rządzenie, coraz bardziej przyjazny klimat, po prostu – mamy lepsze państwo. Wtedy za lepszą usługę może oczekiwać wyższej daniny. W naszej rzeczywistości podwyżka podatków jest porażką państwa, jest przyznaniem się ministra finansów i całej klasy rządzącej do klęski. Komunikat jest jasny: nie możemy obywatelom zagwarantować lepszych usług, ale i tak potrzebujemy więcej pieniędzy z ich kieszeni.

Jest jeszcze jeden, nie mniej ważny element związany z obciążeniami podatkowymi. Tylko przy niskich podatkach możemy liczyć na wyzwolenie przedsiębiorczości i innowacyjności. Każdy, kto ma jakiś pomysł na biznes, kalkuluje, ile i jak szybko jego sukcesem zainteresuje się fiskus. Jestem głęboko przekonany, że wysokie koszty działalności gospodarczej, koszty pracy, to wszystko ogranicza naszą przedsiębiorczość. Zadaniem dla rządzących jest dbanie o to, by Polska była gospodarką innowacyjną a nie peryferyjną. Podnoszenie podatków i innych obciążeń temu nie sprzyja.

Nasza akcja nie jest skierowana przeciw konkretnej ekipie rządzącej, bo nie mamy zamiaru ograniczać naszej inicjatywy tylko na czas obecnej kadencji. Jest to raczej apel do polityków, którzy rządzą dzisiaj i do tych, którzy będą rządzić w przyszłości, by sprawy związane z umową społeczną traktować poważnie. Wygrana w wyborach nie może być traktowana jak łup, ale wyzwaniem, jak mądrze przewodzić społeczeństwu, które dokonało takich a nie innych wyborów.
W najbliższych dniach wszyscy nowo wybrani posłowie i senatorowie otrzymają od nas list wraz z oświadczeniem, że nie podniosą ręki za wyższymi podatkami. Mamy nadzieję, że duża cześć naszych parlamentarzystów to podpisze. Liczymy szczególnie na młodych i nowych w naszym parlamencie. Mają szanse pokazać, że nie są tylko jeszcze jedną „szablą” partii, ale osobowościami gotowymi zaangażować się i podejmować śmiałe decyzje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dr Piotr Bajda, politolog, pracownik naukowy ISP PAN i UKSW, pomysłodawca akcji „Stop podatkom”

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Dlaczego uruchomiliśmy naszą akcję?