Długo oczekiwane wzrosty cen ropy naftowej

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ
opublikowano: 06-02-2020, 11:35

Po wczorajszej dynamicznej zwyżce, dzisiaj notowania ropy naftowej kontynuują ruch w górę.

Cena tego surowca w Stanach Zjednoczonych zbliża się już do 52 USD za baryłkę, podczas gdy notowania europejskiej ropy Brent przekraczają 56 USD za baryłkę. Wyraźne wzrosty cen ropy pokazują, że zwyżki te były już długo oczekiwane w obliczu panującego wokół pesymizmu.

Obecnie stronę popytową na rynku ropy naftowej wspierają niepotwierdzone informacje na temat dużego zaawansowania prac nad lekiem na koronawirusa. Chociaż są to póki co wciąż spekulacje, to można oczekiwać, że jest w nich jakieś ziarno prawdy. Zresztą, coraz więcej krajów ocenia, że koronawirus nie jest tak dużym zagrożeniem jak się tego wcześniej obawiano. Nie zmienia to faktu, że WHO poleciła z dystansem traktować rewelacje na temat nowego leku, zaś sam wirus nadal zbiera duże żniwo, zwłaszcza w Chinach. Trudno więc ocenić, na ile obecny optymizm może być trwały. 

Tymczasem na rynku ropy naftowej równie ważnym tematem pozostają działania OPEC+. Na początku marca ma się odbyć spotkanie przedstawicieli państw, które sygnowały porozumienie naftowe, tymczasem obecnie obraduje komitet techniczny, który jest organem doradczym OPEC+, stworzonym specjalnie w celu regularnego rewidowania postanowień i skuteczności porozumienia naftowego. Na razie jednak ze strony komitetu nie padły żadne konkretne sugestie dotyczące dalszych działań OPEC, a to również budzi obawy o niewielką trwałość obecnego optymizmu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ

Polecane