DM BOŚ: Na akcjach w 2016 r. nie zarobisz

opublikowano: 06-07-2016, 22:00

Jedynie selektywny wybór akcji przy neutralnym podejściu do wszystkich kluczowych rynków — to rekomendacja od DM BOŚ na drugą połowę roku.

Słabe perspektywy wzrostu zysków spółek, dodatkowo osłabione negatywnymi skutkami brexitu oraz ryzyko związane z OFE i kredytami frankowymi skłoniły analityków DM BOŚ do obniżenia oczekiwań dotyczących poziomu WIG na koniec roku z 47 do 41 tys. pkt., a więc prawie o 13 proc. Trudno zachować optymizm w odniesieniu do lokalnego rynku akcji — przyznają analitycy Domu Maklerskiego BOŚ w comiesięcznym raporcie. „Abstrahując od konsekwencji brexitu, dynamiką zysków firma nie wspiera rynku akcji (w minionych dwóch kwartałach obserwowane dwucyfrowe spadki w ujęciu rok-do-roku powtarzalnych zbiorczych zysków pokrywanych przez nas spółek, powszechna słabość zysków — prawie 60 proc. spółek, które pokrywamy, nie było w tym okresie w stanie poprawić swoich znormalizowanych zysków r/r).

Jest to sytuacja, która, naszym zdaniem, najprawdopodobniej utrzyma się w przewidywalnej przyszłości (oczekujemy dalszego spadku powtarzalnych zbiorczych zysków spółek w II-IV kwartale). Zważywszy na słabe perspektywy wzrostu zysków (dodatkowo osłabione przez negatywne skutki brexitu) oraz istotne czynniki ryzyka charakterystyczne dla polskiego rynku (kwestia kredytów frankowych, niewykluczona konsolidacja OFE pod państwowym parasolem itp.), obniżamy nasze oczekiwania odnośnie wartości indeksu WIG na koniec 2016 r. z 47 do 41 tys. pkt.” — głosi raport.

Specjaliści nie są też optymistami, jeśli chodzi o zachowanie zagranicznych rynków akcji. W ich ocenie w perspektywie kwartału brexit oznaczać będzie 10-procentowy spadek indeksów giełd amerykańskich, 15-25 proc. spadek indeksów giełd europejskich (przy czym w większej skali dotyczyć to będzie tzw. rynków peryferyjnych), silne osłabienie funta, deprecjację walut emerging markets, umocnienie dolara, jena i franka, spadek cen surowców, obniżkę rentowności instrumentów dłużnych uznawanych za bezpieczne przystanie oraz wzrost cen złota.

Co więcej, DM BOŚ obawia się, że początkowy szok po wynikach referendum utrzyma się dłużej i będzie źródłem strat także w dłuższym terminie, ze względu na m.in. groźbę dezintegracji Wielkiej Brytanii, wzmocnienie pozycji eurosceptyków w krajach-członkach Unii oraz zahamowanie globalnego ożywienia, które i tak jest słabe.

„Biorąc pod uwagę aktualne środowisko inwestycyjne (poziom wycen, kierunek oczekiwań odnośnie zysków korporacyjnych) oraz perspektywy wzrostu gospodarczego (słabe tempo globalnego wzrostu, dodatkowo zagrożone dalszym spowolnieniem w konsekwencji brexitu) nie dostrzegamy na razie fundamentalnie kuszących pomysłów inwestycyjnych w odniesieniu do kluczowych rynków akcji, czyli amerykańskiego, rynków europejskich i wschodzących, przeciwnie oczekujemy, że wszystkie wymienione pokażą ujemne stopy zwrotu w tym roku” — podkreślają analitycy, którzy doradzają neutralne podejście do akcji, z ich jedynie uważną selekcją.

Kto wypadnie lepiej od rynku

Analitycy Domu Maklerskiego BOŚ wskazali spółki, które ich zdaniem w lipcu mogą się zachowywać lepiej od rynku. Wśród faworytów znalazły się spółki: 11bit Studios, ABS, Arctic Paper, Awbud, BSC Drukarnia Opakowań, Budimex, CD Projekt, Ciech, Echo Investment, Ergis, Famur LSI Software, Neuca, PKN Orlen, Rafako, Robyg, Ronson, Sanok, Trakcja, Vindexus i Vistula. Na liście walorów, które w tym miesiącu mogą zachować się gorzej od rynku, są Action, CNG, Integer, LPP, Radpol i Tauron.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy