DM BZ WBK: GPW nie podążyła za Ameryką

Przemek Barankiewicz
06-12-2001, 17:20

W przeddzień urodzin św. Mikołaja giełdowym graczom trafiła się gratka jakby żywcem wzięta z księgi z tysiąca i jednej nocy: było smutno i szaro, aż tu nagle, jak grom z jasnego nieba, gruchnęła wiadomość, że listopadowy wzrost indeksu mierzącego poziom aktywności w amerykańskim sektorze usług przekroczył najśmielsze oczekiwania, a Nasdaq Composite i Dow Jones, przy bardzo wysokich obrotach, przełamują właśnie swe psychologiczne granice pokonując, odpowiednio, poziomy 2000 i 10000 pkt. Wydawać by się mogło, że wspomnianych newsów nie wykorzystano od razu wyłącznie dlatego, że epicentrum opisywanych wydarzeń leżało gdzieś za górami za lasami, a środowa sesja miała się już ku końcowi. Z tym większą nadzieją oczekiwano na otwarcie czwartkowych notowań. Trzeba przyznać, że wypadło całkiem nieźle: podrożały akcje 51 spółek, a WIG20 podskoczył prawie o 16 pkt, czyli 1,2% powyżej poziomu osiągniętego podczas ostatniego zamknięcia, ale później było coraz gorzej. Raz po raz podejmowane przez niedźwiedzia próby destrukcji rynkowego porządku i subtelne manewry oskrzydlające w końcu zmusiły byka do odwrotu. Po czterech godzinach handlu obroty sięgnęły ledwie 150 mln zł z czego 1/3 zrealizowano na samych tylko walorach TPS. Rozwiały się sny o potędze, a mozolnie budowany na ich podstawie Weltanschauung day-tradera rozpadł się jak słomiany szałas leniwej świnki. Nikt nie zaprzeczał, że Amerykanie opowiedzieli nam piękną bajkę. Uznano jednak, że warto poczekać i zobaczyć jak się ona skończy. No bo co komu po bajce bez zakończenia?1

Andrzej Kupracz, DM BZ WBK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / DM BZ WBK: GPW nie podążyła za Ameryką