DM BZWBK: GPW spektakularnie zakończyła tydzień, miesiąc i kwartał

Dom Maklerski BZ WBK SA
30-06-2006, 16:58

Niemal 2-procentowym (+1.67%) wzrostem wartości indeksu WIG 20 warszawski parkiet przypieczętował bardzo udany dla posiadaczy akcji tydzień. Dzisiejszy wzrost był oczywiście reakcją na wczorajszą, silną zwyżkę w USA, ale pojawienie się świeżego kapitału było widoczne już w środę i czwartek.

Niemal 2-procentowym (+1.67%) wzrostem wartości indeksu WIG 20 warszawski parkiet przypieczętował bardzo udany dla posiadaczy akcji tydzień. Dzisiejszy wzrost był oczywiście reakcją na wczorajszą, silną zwyżkę w USA, ale pojawienie się świeżego kapitału było widoczne już w środę i czwartek.

Wartość obrotów (1.31 mld zł) i koncentracja popytu na akcjach najbardziej płynnych spółek nie pozostawia wątpliwości co do źródła kapitału zaangażowanego ostatnio na naszym rynku. Osobiście bardzo sceptycznie odnoszę się do koncepcji lansowanej przez część analityków, przypisującej mocne odbicie w Warszawie zjawisku zwanym windows dressing na koniec półrocza i kwartału. Wydaje się, że dosyć pasywną postawę rodzimych instytucji oraz tanią złotówkę wykorzystali gracze z zagranicy, którzy po ostatnich korzystnych dla naszego parkietu rekomendacjach powiększyli pozycje na GPW, być może kosztem giełdy tureckiej, do której sentyment ostatnio się pogorszył. Najsilniejszymi spółkami z WIG-u 20 były spółki będące tradycyjnie domeną kapitału zachodniego, a więc KGHM (+5.37%), PKN Orlen (+1.92%) i PKO BP (+1.65%), oprócz nich bardzo dobrze spisał się MOL (+3.90%), BPH (+2.19%), GTC (+1.92%) i TVN (+1.48%). Na tym tle rzucała się w oczy słabość Agory (-0.57%), Boryszewa (-1.85%) i Orbisu (-0.92%). Utrzymującą się sporą rezerwę krajowych inwestorów w kwestii kupowania akcji widać było na szerokim rynku, gdzie handlowano dosyć niemrawo, a największy wzrost był udziałem spółki Best (+14.8%), przy wolumenie obrotu 402 szt. Na razie w segmencie średnich i małych spółek widać niewiarę w możliwość kontynuowania wzrostów, tak więc beneficjentów całkiem już przyzwoitego odreagowania na GPW jest stosunkowo mało.

W trakcie dzisiejszej sesji indeks WIG 20 doszedł do poziomu 2933 pkt., stanowiącego silny opór (połowa bardzo negatywnej czarnej świecy z 22 maja), który już raz zatrzymał odreagowanie indeksu 5 czerwca. To, że i tym nie udało się go pokonać wcale nie musi świadczyć o podobnym scenariuszu. Tym razem charakter odreagowania wydaje się zdecydowanie zdrowszy, przede wszystkim ze względu na nieporównywalnie większe obroty. Sytuacja techniczna rynku (WIG 20) w ujęciu tygodniowym sugeruje kontynuację wzrostów, natomiast krótkoterminowo zaczyna być widać potrzebę pewnego schłodzenia, które powinno się odbyć w przyszłym tygodniu. Najbliższe wsparcie dla indeksu zlokalizowałbym na poziomie 2800 pkt., jednak za znacznie istotniejszy uważam poziom 2740pkt. W przypadku ewentualnej korekty malejące obroty i utrzymywanie się indeksu powyżej wzmiankowanego wyżej poziomu uznałbym za zapowiedź kontynuacji wzrostów z minimalnym celem na poziomie 3080 pkt.

Sławomir Koźlarek

makler DM BZWBK SA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dom Maklerski BZ WBK SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / DM BZWBK: GPW spektakularnie zakończyła tydzień, miesiąc i kwartał