DM BZWBK: na GPW pozytywne sygnały

opublikowano: 12-01-2007, 17:52

Co prawda mimo, iż to co najlepsze dla rynku w mijającym tygodniu wydarzyło się w końcówce wczorajszej sesji, to dzisiejszy handel na GPW także należy ocenić bardzo pozytywnie. Sesja potwierdziła powrót sporego popytu i właściwie przez cały dzień rynek kontrolowały byki. WIG 20 zakończył dzień na poziomie 3262.98 pkt. (+0.70%) przy wysokich obrotach przekraczających 1.5 mld zł.

Co prawda mimo, iż to co najlepsze dla rynku w mijającym tygodniu wydarzyło się w końcówce wczorajszej sesji, to dzisiejszy handel na GPW także należy ocenić bardzo pozytywnie. Sesja potwierdziła powrót sporego popytu i właściwie przez cały dzień rynek kontrolowały byki. WIG 20 zakończył dzień na poziomie 3262.98 pkt. (+0.70%) przy wysokich obrotach przekraczających 1.5 mld zł. Dużym pozytywem była także szerokość rynku (158 rosnących spółek wobec 98 spadających). Wydaje się, że dzisiejsza sesja potwierdza możliwość zakończenia korekty spadkowej, a przed WIG-iem 20 jest już całkiem blisko pierwszy poważniejszy opór na poziomie 3285 pkt, który powinien być atakowany w przyszłym tygodniu.

Gwiazdą WIG-u 20 były walory Prokomu (+5.01%) potwierdzając widoczny od początku roku pozytywny sentyment do sektora informatycznego (WIG-Info +2.77%). Mocny wzrost zanotował także kurs GTC (+4.51%) testując swój historyczny szczyt w cenach zamknięcia z bardzo dużymi szansami na wyjście z ostatniej, ponad miesięcznej konsolidacji, co winno skutkować dalszą aprecjacją kursu. Ponad 2% podrożały również walory BZWBK (+3.73%) i TPSA (+2.98%), ale moją uwagę zwróciło nadspodziewanie dobre zachowanie PKN Orlen po wczorajszym silnym spadku cen ropy, a i dzisiaj trudno mówić o dobrym zachowaniu cen surowca. W tym kontekście 1.17% wzrostu kursu może wskazywać na to, iż na GPW zawitał kapitał, dla którego głównym kryterium doboru spółek jest płynność, a więc zagranica. Najgorszą spółką wśród blue chipów okazał się CEZ (-2.56%) mocno korygując spory, wczorajszy wzrost kursu.

Szeroki rynek udowodnił, że skazywanie segmentu małych i średnich spółek na silną korektę spadkową było zdecydowanie przedwczesne. Wręcz przeciwnie, wydaje się, że wśród głównych indeksów giełdowych, właśnie MIDWIG ma największą szansę jako pierwszy wrócić do poziomów swoich historycznych szczytów. Co prawda dwucyfrowe wzrosty nie są już tak częste jak dwa miesiące temu (dzisiaj Budopol +19.51%), ale mieliśmy do czynienia ze sporą ilością solidnych, ponad 5-cio procentowych zwyżek, wśród których przyzwoitymi obrotami wyróżniły się Impel (+10.22%), Energomontaż Południe (+9.68%), Pemug (+6.99%), 7Bulls (+5.56%), Polna (+5.56%) i Mostostal Export (+5.51%).

Oceniając rynek z perspektywy tygodnia można powiedzieć, iż zachował się dosyć przewidywalnie. Na wsparciu w okolicach 3130-3150 pkt. na WIG-u 20 uaktywnił się popyt i pomimo bardzo nieprzyjemnej i mylącej sesji środowej, byki w przekonujący sposób poradziły sobie ze sporą podażą, odzyskując w moim przekonaniu krótkoterminową inicjatywę na parkiecie. Na razie krótkoterminowa linia trendu spadkowego jeszcze nie padła i właśnie ta linia plus opór w okolicach 2285 pkt. powinny być już na początku tygodnia atakowane przez popyt. Prawdę mówiąc stosunkowo łatwe uporanie się z tym obszarem nie stanowiłoby specjalnego zaskoczenia, a wtedy indeks powinien natrafić na poważniejsze problemy dopiero w okolicach 3360 pkt. Reasumując, przyszły tydzień traktuję jako sporą szansę dla byków, a powrót spadków byłby dla mnie sporym zaskoczeniem.

Sławomir Koźlarek, makler DM BZWBK S.A.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane