DM BZWBK: Posesyjny niedosyt

opublikowano: 02-02-2007, 18:17

Dzisiejsza sesja na GPW zakończyła się spadkiem indeksu WIG 20 o 0.73%, ale zarówno byki jak i niedźwiedzie mają chyba lekkie uczucie niedosytu.

Dzisiejsza sesja na GPW zakończyła się spadkiem indeksu WIG 20 o 0.73%, ale zarówno byki jak i niedźwiedzie mają chyba lekkie uczucie niedosytu.

Pierwsi oczekiwali kolejnych rekordów indeksów, drudzy chyba bardziej zdecydowanego odwrotu. Handel był raczej remisowy i dopiero mocna przecena akcji KGHM (-4.86%) w końcówce sesji popchnęła WIG 20 na południe. Przebieg sesji nie jest zaskoczeniem, albowiem trudno było oczekiwać, iż po dwóch rekordach historycznych z rzędu nie będzie lekkiej presji na realizację zysków, a i byki nie mają specjalnych powodów do forsowania tempa wzrostów indeksów. Pomimo powyższego byłbym dosyć ostrożny w prognozowaniu zdecydowanych spadków w nadchodzącym tygodniu, albowiem rynek jest nadal bardzo silny i zazwyczaj w takich przypadkach dosyć trudno było odwrócić raptownie kierunek ruchu. Pewnym sygnałem ostrzegawczym jest narastająca ewolucja nastrojów wśród komentatorów, coraz śmielej obstawiających dalsze wzrosty.

Na rynku „blue chipów” gwiazdą dzisiejszej sesji były walory Polimexu (+6.09) po informacji o dużym kontrakcie, oprócz tego przyzwoite wzrosty zanotowały BRE (+2.43%), BZWBK (+2.30%) i Pekao S.A. (+2.36%). Na przeciwległym biegunie notowań oprócz wspomnianego KGHM znalazły się Prokom (-3.79%), GTC (-2.67%) i PKO BP (-2.08%). W segmencie mniejszych spółek mocne zwyżki zanotowały Mennica (+25.13%), Fasing (+18.16%), Eurotel (+16.46%), Redan (+12.35%) i ZREW (+10.02%). Solidnymi wzrostami popartymi niezłym obrotem wyróżniły się także Hutmen (+7.32%), 7Bulls (+6.36%), Paged (+5.08%) i Polnord (+4.98%). Z punktu widzenia AT szczególnie istotny wydaje się wzrost Pagedu, poparty drugim w historii notowań spółki wolumenem obrotów, ponieważ przynajmniej na jaki czas oddalił widmo dalszych spadków w przypadku przełamania ważnego wsparcia w okolicach 23.50zł.

Tydzień należał oczywiście do byków, historyczne szczyty wszystkich indeksów potwierdziły siłę długoterminowego trendu wzrostowego i w zasadzie z punktu widzenia technicznego trudno mówić o jakiś realnych zagrożeniach w najbliższym czasie. Pomimo to sądzę, że przyszły tydzień może być dosyć nerwowy, a ewentualne osiągnięcie przez WIG 20 strefy 3600-3630 pkt. będzie w moim przekonaniu kresem możliwości byków w tym impulsie wzrostowym. Ewolucja nastrojów na rynku w kierunku pozytywnym koreluje się z wystąpieniem pierwszych ostrzegawczych sygnałów technicznych, które jednak mają charakter wyprzedzający i na pewno nie można ich uznać za sygnały sprzedaży. W ujęciu krótkoterminowym za pierwszy taki sygnał można by uznać zamknięcie luki z czwartku, ale w miarę wiarygodnym potwierdzeniem byłoby dopiero przełamanie poziomu 3390 pkt. Reasumując sądzę, że ewentualne dalsze wzrosty w przyszłym tygodniu będą raczej okazją do zamykania pozycji niż dobrym momentem do otwierania nowych.

Sławomir Koźlarek

makler DM BZWBK SA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane