DM BZWBK: w przyszłym tygodniu GPW pokaże prawdziwe oblicze

Sławomir Koźlarek
14-11-2003, 18:21

Dzisiejsza sesja na GPW była kolejną z coraz bardziej męczącej sekwencji sesji „remisowych”, przebiegających wyraźnie pod znakiem wyczekiwania na dalszy rozwój wydarzeń. Zmiana wartości indeksu WIG20 oraz poziom obrotów były adekwatne do aktywności i wyniosły odpowiednio +0.19% oraz 202 mln zł. Obiektywnie oceniając przebieg ostatnich sesji nie sposób nie zauważyć klasycznych objawów słabości rynku: braku pozytywnej reakcji rynku na dobre lub b.dobre wyniki największych spółek (KGHM, TPSA, PKN) oraz wzrostu obrotów na sesjach spadkowych i spadku na sesjach wzrostowych. Coraz trudniej odpowiedzieć na pytanie na ile jest to wynik rzeczywistej słabości rynku, a na ile symulowanej słabości strony popytowej. Wyrazem dezorientacji rynku jest między innymi wynik cotygodniowej ankiety GPW – wartość Wigometru pozostaje w idealnej równowadze. Wśród uczestników ostatniego badania po 41 proc. oczekuje zarówno wzrostu jak i spadku wartości indeksu WIG20 na koniec przyszłego tygodnia.

Przed sesją wynik kwartalny podał PKN Orlen. Wynik był bardzo dobry, jednak rynek po raz kolejny zignorował dobrą informację i w rezultacie notowania PKN-u zakończyły się symboliczną zwyżką o 0.39%. Wydawało się, że niedawna sprzedaż bardzo dużego pakietu akcji TPSA przez Ministerstwo Skarbu uspokoi wreszcie napiętą od kilku tygodni sytuację tego waloru, jednak po raz kolejny przedstawiciele Ministerstwa udowodnili, że na gruncie delikatnej materii rynku kapitałowego poruszają się jak przysłowiowy słoń w składzie porcelany. W końcowych godzinach sesji na rynek trafił komunikat MS, który przypomniał inwestorom, że w rękach Skarbu Państwa pozostaje jeszcze około 4% akcji TPSA i będą one sprzedane w „optymalnym czasie”. Oczywiście informacja ta skutecznie zgasiła pewien optymizm dający się zauważyć od kilku sesji na notowaniach tego papieru. Pozostałe blue chipy zakończyły sesję w większości na minimalnych plusach, nie przekraczających 1%. Wyjątkiem były akcje Agory, której notowania po raz kolejny przebiegały pod znakiem dużej podaży powodującej co prawda bardzo powolne, ale jednak obsuwanie kursu (-0.65%). Jeżeli chodzi o mniejsze spółki bardzo solidne wrażenie sprawia od kilku sesji Cersanit, który w ostatnim kwartale roku ma szansę powtórzyć świetny wynik III kwartału i wydaje się, że dalsza aprecjacja kursu jest wielce prawdopodobna. Najwyższy poziom w tym roku osiągnął dzisiaj kurs Wilbo (+7.2%), a z punktu widzenia AT wzrost powinien być kontynuowany do poziomu najbliższego oporu w okolicach 3.20 zł. Wzmożonym obrotem i całkiem przyzwoitą na tle rynku zwyżką zakończyły się notowania PGF (+1.95%).

Z punktu widzenia AT mijający tydzień nie wniósł wiele do oceny rynku. W ujęciu tygodniowym WIG 20 spadł o 1.5%, jednak ważne z punktu widzenia technicznego wsparcia nadal pozostają niepokonane. Małe obroty nadają notowaniom z ostatnich sesji niską wartość prognostyczną, wartości oscylatorów są na poziomach dalekich od ekstremalnych, a więc w sumie mamy do czynienia z klasycznym stanem równowagi. Dzisiaj spółki zakończyły publikację wyników kwartalnych i na następnych sesjach pozbawiony tego elementu ryzyka rynek prawdopodobnie pokaże swoje prawdziwe oblicze. Wydaje się, że okres konsolidacji dobiega końca i już w przyszłym tygodniu będziemy mieli do czynienia z bardziej energicznymi ruchami kursów akcji. Trochę na przekór chyba coraz bardziej dominującemu zniechęceniu postawię jednak na wzrost w perspektywie dwóch-trzech tygodni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sławomir Koźlarek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / DM BZWBK: w przyszłym tygodniu GPW pokaże prawdziwe oblicze