DM BZWBK: zachodni gracze sprzedają akcje

Przemek Barankiewicz
18-12-2002, 17:54

Po kilku ostatnich dość bezbarwnych sesjach na warszawskiej GPW uczestnicy dzisiejszej nie mogli narzekać na brak emocji. Niestety nie była ona zbyt pomyślna dla posiadaczy akcji. Końcowy rezultat głównego indeksu –2,5% wskazuje że zdecydowanie więcej było chętnych do wyprzedaży posiadanych walorów. Jeszcze większej straty doznał indeks blue-chipów WIG20 zniżkując o niemal 3,1%. W zasadzie taki scenariusz można było przewidzieć po jakimkolwiek braku euforii na parkiecie w poniedziałek, kiedy to jedną nogą znaleźliśmy się w Unii Europejskiej. Widać gracze liczyli jeszcze na uaktywnienie się większych inwestorów przed końcówką roku, kiedy to często rynek zaczynał kolejną falę wzrostową. W zasadzie taki scenariusz nie jest jeszcze nierealny, choć patrząc na dzisiejszą wyprzedaż coraz mniej prawdopodobny. Wydaje się bowiem, że największa podaż pochodzi obecnie ze strony zachodnich inwestorów, a ci nie zamykaliby pozycji licząc na kilkuprocentową zaledwie przecenę. Dziś po nienajgorszym otwarciu handlu sygnał do wyprzedaży dała TPSA przeceniając się nagle w ciągu godziny z 12,90 do 12,50 zł. Po chwili zaczęły dołączać do niej kolejne tuzy: PKN, KGHM, BPH, Pekao. W miarę przyzwoicie na zbliżonym do wtorkowego poziomu handlował się BIG-BG. Niewiele przeceniał się Softbank, którego zarząd ma nadzieję na pozyskanie kontraktu na informatyzację PKO BP. Rosła jedynie cena Amici, choć przy przysłowiowo śladowej wartości obrotu. Wyprzedaż na wszystkich co płynniejszych walorach trwała jednak do samego końca notowań i to praktycznie bez żadnego silniejszego odreagowania. Bez echa przeszedł spodziewany właściwie przez graczy komunikat z posiedzenia RPP o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Zupełnie nie pomogła natomiast przekazana przez ministra Kołodko (kilka godzin przed zwyczajowym czasem publikacji przez GUS) dobra informacja o niezłym wzroście produkcji przemysłowej w listopadzie – podaż nawet pod koniec sesji jakby się nasiliła. Dość zaskakująco natomiast wyglądał dziś handel kontraktami terminowymi na WIG20, które przez większą część sesji notowane były z kilkunastoprocentową premią, jakby zupełnie nie wierząc w możliwość dalszych przecen i dopiero w końcówce nieco spasowały.

Tomasz Leśniewski, DM BZ WBK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / DM BZWBK: zachodni gracze sprzedają akcje