DM PBK: na giełdach w USA panowały złe nastroje

Marek Druś
opublikowano: 20-08-2001, 09:50

Lepszy od oczekiwanego odczyt wskaźnika optymizmu konsumentów Uniwersytetu w Michigan (93,5 pkt wobec oczekiwanych 92,4 pkt) niewiele pomógł rynkowi amerykańskiemu. Większego wpływu na przebieg notowań nie miały też dane o deficycie obrotów bieżących (były niemal zgodne z oczekiwaniami – $29,4 vs $29,5). Na rynku piętno odcisnęły natomiast kolejne ostrzeżenia. Ford Motor Company stwierdził, ze jego zyski w tym roku będą niemal o połowę niższe od szacunków analityków (70 centów zysku na akcję wobec $1,20). Spółka poinformowała również, że zamierza zredukować zatrudnienie o 4-5 tys. osób. Dodatkowo agencje Moody’s i Standard&Poors ostrzegły, że rozważają obniżenie ratingu kredytowego dla spółki oraz dla jej największego rywala General Motors (obie spółki posiadają obecnie wysoką zdolność kredytową – kategoria A). Z kolei Dell Computer ostrzegł, że spodziewa się niższej sprzedaży i znaczących, ale jednorazowych, kosztów w trzecim kwartale. Reakcja rynku na te wieści była negatywna - obie spółki znalazły się w czołówce spadkowiczów (Ford stracił 8% a Dell 9% na wartości). Zarówno Nasdaq Composite jak i DJIA zaliczyły solidne spadki, Nasdaq Composite sięgnął zaś poziomu najniższego od 17 kwietnia tego roku. Podobnie jak podczas poprzednich kilku sesji aktywność inwestorów na obu parkietach była bardzo niska.

Zniechęcenie na rynku w ostatnich tygodniach jest bardzo duże. Inwestorzy „przetrawili” już wyniki spółek za drugi kwartał i obecnie przygotowują się do raportów za trzeci kwartał. Jak pokazują jednak ostatnie komunikaty ze spółek, trudno spodziewać się w bieżącym kwartale poprawy wyników. W takiej atmosferze trudno o poprawę nastrojów wśród uczestników rynku i zwiększenie chęci do kupna akcji. Patrząc na wielkość obrotów rejestrowanych w ostatnim czasie można odnieść wrażenie, że ceny spadają pod własnym ciężarem. Taki stan rzeczy może trwać jednak długo a na pewno do momentu kiedy nie zaczną pojawiać się symptomy poprawy sytuacji finansowej w spółkach. Teoretycznie niczego nie powinno zmienić jutrzejsze posiedzenie FOMC, o ile FED nie zdecyduje się na redukcję stóp większą niż o 25 pkt bazowych. Bliskość FOMC powinna jednak sprawić, ze na dwóch najbliższych sesjach atmosfera na parkiecie nieco się poprawi.

Dariusz Nawrot, DM PBK SA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / DM PBK: na giełdach w USA panowały złe nastroje