DM PBK: na rynku terminowym dominowała podaż

Marek Druś
11-02-2002, 20:12

Dzisiejsza sesja odkryła pozorną tylko siłę rynku terminowego. Podczas gdy na rynku kasowym doszło dzisiaj do wzrostów cen, na rynku terminowym można było obserwować coś zupełnie przeciwnego. Wzrost WIG20 został wykorzystany przez najbardziej aktywnych uczestników rynku (czyli tych, którzy decydują o krótkoterminowych tendencjach) do zamknięcia długich pozycji bądź otwarcia krótkich. Baza, która na ostatnich sesjach utrzymywała się na poziomie około +10 pkt, dzisiaj na zamknięciu wyniosła -13 pkt. Taka sytuacja jasno pokazuje, że niewielka poprawa notowań w końcówce ubiegłego tygodnia została potraktowana przez dużą część inwestorów jedynie jako przystanek w spadkach.

W obrazie technicznym istotnych zmian nie ma. Dzisiejszy wzrost intraday zakończył się niemal dokładnie na wysokości górnej linii w krótkoterminowym kanale spadkowym. Na wykresie ukształtowała się wysoka czarna świeca z krótkimi cieniami. Jej wymowa byłaby bardzo pesymistyczna gdyby nie fakt, że taki czarny obraz sesji to przede wszystkim efekt konsumpcji bazy. Wahania bazy są na naszym rynku bardzo duże i stanowią jeden z poważniejszych elementów ryzyka (zwłaszcza w krótkim terminie). Przy tak gwałtownych zmianach nastrojów instrumentu terminowego nie wynikających ze zmian aktywu bazowego analiza techniczna ograniczająca się tylko do rynku terminowego może dawać, przede wszystkim w krótkim horyzoncie czasowym, błędne wskazówki. Mimo to dzisiaj za ważny sygnał należy uznać odbicie od krótkoterminowej linii trendu spadkowego. To jeszcze nie przesądza o spadkach na najbliższych sesjach, jest jednak poważnym ostrzeżeniem dla posiadaczy długich pozycji. Bez wątpienia kierunkiem preferowanym przez najbardziej aktywnych inwestorów jest ruch w dół. Dzisiejsza radykalna zmiana bazy pokazuje, że sentyment na rynku jest silnie negatywny i potrzeba będzie znacznej poprawy na rynkach zachodnich bądź dużego popytu na rynku kasowym, aby to nastawienie wśród inwestorów z rynku terminowego zmienić.

Obecnie pierwszym oporem jest górna linia w kanale spadkowym – jutro będzie przebiegać na wysokości 1397 pkt. Jej waga zostanie zatem wzmocniona przez usytuowane na tym samym poziomie dzisiejsze maksimum sesyjne. Wsparciem w krótkim terminie jest obszar 1345 – 1355 pkt. Tam znajdują się ubiegłotygodniowe minima oraz ekstrema z połowy stycznia. Przebicie tego wsparcia będzie najprawdopodobniej silnym sygnałem zapowiadającym kontynuację spadków na następnych sesjach.

W średnim terminie na rynku wciąż bardziej prawdopodobne są spadki. Taki scenariusz sugeruje zachowanie średnich kroczących czy też średnioterminowych wskaźników (MACD i Trix). Na niewielki optymizm na najbliższych sesjach pozwala jedynie zachowanie oscylatora stochastycznego – dzisiaj wskaźnik utrzymał wygenerowany w piątek sygnał kupna.

Dariusz Nawrot, DM PBK SA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / DM PBK: na rynku terminowym dominowała podaż