DM PBK: na terminowym nadal prawdopodobne wzrosty

DM PBK
opublikowano: 15-01-2002, 17:38

Wczorajsze słabe zakończenie notowań na rynku terminowym przeniosło się tylko na początek dzisiejszej sesji. Na otwarciu kurs FW20H2 zniżkował o 0,8%, do 1346 pkt.

Wczorajsze słabe zakończenie notowań na rynku terminowym przeniosło się tylko na początek dzisiejszej sesji. Na otwarciu kurs FW20H2 zniżkował o 0,8%, do 1346 pkt. Notowania jednak od samego początku się poprawiały a tuż po otwarciu rynku kasowego doszło do eksplozji optymizmu – baza, która na zamknięciu wczorajszych notowań wynosiła –16 pkt, dzisiaj już w kilkanaście minut po 10-tej sięgała +12 pkt. Notowania przebiegały w dość optymistycznej atmosferze a sesja zakończyła się wyraźnym wzrostem – o 2,1%, do 1385 pkt. W porównaniu z poniedziałkiem zdecydowanie wzrosły obroty – o 38%, do 17 372 sztuk. Wzrosła również liczba otwartych pozycji – o 2,1%, do 15 292 (w trakcie sesji dochodziła do 16,2 tys.).

Na wykresie ukształtowała się wysoka biała świeca, która korpusem zasłoniła wczorajszą czarną świecę. Obronione zostało wsparcie na poziomie 1338 pkt (zamknięcie z 7 stycznia). Może się zatem okazać, że szybka korekta ostatnich wzrostów dobiegła końca. Z drugiej strony gwałtowność ostatnich zwrotów na rynku nakazuje zachować ostrożność. Możliwe bowiem, że dzisiejszy wzrost będzie jedynie ruchem powrotnym do przełamanej wczoraj krótkoterminowej linii trendu wzrostowego. Pierwszym oporem dla wzrostów jest obecnie 1407 pkt (zamknięcie z 9 stycznia) a następnym 1435 pkt (maksimum intraday z 10 stycznia). Najważniejszym wsparciem jest nadal 1338 pkt, ale pewnego znaczenia nabiera też dzisiejsze minimum – 1345 pkt.

Dzisiejszy wzrost poprawił układ wskaźników zarówno krótko- jak i średnioterminowych. Przede wszystkim niewielki wzrost zanotował oscylator stochastyczny, zbliżając się w ten sposób do linii sygnalnej. Często taki zwrot wskaźnika w strefie neutralnej owocuje sygnałem kupna na następnej sesji – ostatnio takie sytuacje miały miejsce na sesjach 2 stycznia i 22 października. Pozytywnie zachował się też MACD – po niewielkim wyhamowaniu na wczorajsze sesji wskaźnik powrócił do dynamicznych wzrostów i oddalił się od linii sygnalnej.

Obraz techniczny rynku po dzisiejszej sesji radykalnie się nie zmienił - zarówno w krótkim jak i średnim terminie bardziej prawdopodobne są wzrosty. W obecnej sytuacji trzeba jednak zachować dużą ostrożność - rynek bowiem, podobnie jak w drugiej połowie października, wkroczył w fazę bardziej nerwowych ruchów. Całkiem możliwe więc, że po dzisiejszej dość optymistycznej świecy rynek jutro otworzy się wyżej, będzie kontynuował wzrost w pierwszej części sesji, po czym dokona gwałtownego zwrotu w dół i wyrysuje na wykresie czarną świecę.

Dariusz Nawrot, DM PBK SA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DM PBK

Polecane