DM PBK: sesja na GPW zakończyła się spadkami

Marek Druś
12-12-2001, 17:56

Spokojna reakcja rynków amerykańskich na kolejną obniżkę stóp procentowych za oceanem nie stwarzała okazji do większego ożywienia popytu na warszawskim parkiecie i w rezultacie dzisiejsza sesja przyniosła lekkie spadki. Na otwarciu większość wskaźników koniunktury straciła nieznacznie na wartości. Nieznacznie zwyżkował jedynie TechWIG, zaś zmianie nie uległ WIG20. Początek sesji również przyniósł przewagę podaży i w efekcie kontynuację spadków na rynku. Po godzinie 11 bykom udało się jednak powstrzymać spadki i koniunktura zaczęła się stopniowo poprawiać. Dzięki temu część strat udało się odrobić, jednak ożywienie popytu nie było na tyle zdecydowane, by zainicjować wyraźniejsze wzrosty i większość sesji upłynęła pod znakiem stabilizacji. Dzisiejsza sesja zakończyła się w rezultacie spadkiem większości indeksów, a jedynie MIDWIG zdołał skutecznie odrobić straty i wyjść na plus, zyskując 0.5%.

W centrum uwagi inwestorów nadal pozostawał Elektrim i jakkolwiek wymiana nie była już tak intensywna jak we wtorek to jednak ponownie większość obrotu koncentrowała się właśnie na tym papierze. Niestety nie uniknął on kolejnej przeceny, tym razem o 8.5%.

Z technicznego punktu widzenia dzisiejsza sesja przynosząc lekki spadek WIG-u nie spowodowała istotnych zmian sytuacji na rynku. Pewne obawy o zachowanie indeksu w najbliższym czasie budzić jednak może fakt, że byki nie zdołały powrócić powyżej przełamanej we wtorek linii szyi formacji głowy i ramion oraz zamknąć niewielkiej luki bessy w przedziale ok. 13952-13995 pkt. Wydaje się wprawdzie, że za zdecydowane potwierdzenie konsekwencji powyższego układu należałoby uznać dopiero przełamanie istotnego wsparcia na wysokości ok. 13700 pkt. jednak niezdecydowanie i ostrożność popytu zwiększają ryzyko kolejnych jego testów. Barierę tę tworzy dolna granica miesięcznego kanału spadkowego, a jej znaczenie podkreśla to, że praktycznie pokrywa się ona z przebitą na wykresie w skali logarytmicznej linią długoterminowego trendu spadkowego z marca ub.r.

Ostatnia nieudana próba sforsowania tych okolic daje szanse, że byki będą nadal starały się ich bronić, ale w przypadku niepowodzenia wybicie dołem z kanału oznaczałoby powrót poniżej głównej linii bessy, co z kolei w połączeniu ze wspomnianą formacją znacznie zwiększyłoby ryzyko głębszych spadków WIG-u.

Jacek Buczyński, DM PBK SA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / DM PBK: sesja na GPW zakończyła się spadkami