DM PBK: Zmiany nastrojów na warszawskiej giełdzie

12-07-2001, 16:48

Nastroje na GPW ulegają w ostatnich dniach diametralnym zmianom. Po trzech dniach dynamicznych spadków, dziś na rynku dominowały optymistyczne oczekiwania. Niewątpliwą zasługą takiego ożywienia byków były sygnały jakie napłynęły zza oceany, których bohaterem okazał się Microsoft. Po lepszych niż oczekiwano wynikach finansowych Yahoo! i Motoroli można było wprawdzie spodziewać się wyhamowania spadków, ale dopiero podwyższenie prognoz przychodów przez Microsoft wywołało w dniu dzisiejszym gwałtowną presję kupujących. Na otwarciu sesji większość indeksów zyskała na wartości i jedynie NIF i MIDWIG spadły w porównaniu z wtorkiem.

Od początku sesji przewagę na rynku uzyskali kupujący co zaowocowało systematyczną poprawą koniunktury w I połowie sesji. Aktywniejszemu popytowi sprzyjały wzrosty utrzymujące się na giełdach europejskich oraz notowania kontraktów na indeksy amerykańskie wskazujące na możliwość wyraźnego odbicia za oceanem. Korzystne nastroje utrzymywały się do 13.30, kiedy to impet zwyżki został powstrzymany i na rynku doszło do korekty wzrostów. Aktywność podaży zwiększyły również dane z rynku pracy w USA, które okazały się gorsze niż oczekiwano. Byki były dziś jednak nastawione zdecydowanie optymistycznie i zdołały powstrzymać przecenę, a rynek zaczął odrabiać straty, do czego przyczynił się też korzystny początek notowań na parkietach amerykańskich. W rezultacie wszystkie indeksy zakończyły dzień na plusie, a szczególnie imponujące zwyżki zanotowały TechWIG – o 7% i WIG20 – o 4.1%.

Dzisiejsza sesja przyniosła dynamiczne odreagowanie ostatnich spadków, które było wynikiem splotu pozytywnych informacji napływających na rynek - zarówno wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Jednym z istotnych elementów, który powstrzymał dalszą deprecjację były uspokajające wypowiedzi członków rządu, prezydenta i prezesa NBP w sprawie nowelizacji budżetu. Czynnikami sprzyjającymi takiemu rozwojowi sytuacji były ponadto: uspokojenie sytuacji na innych rynkach wschodzących (min w Argentynie, czy Turcji), poprawiająca się koniunktura na parkietach europejskich oraz lepsze od spodziewanych wyniki kwartalne Yahoo, Motoroli i Microsoftu, które stworzyły szansę na dalszą zwyżkę w USA. W efekcie na GPW najbardziej drożały walory spółek z mocno przecenionego sektora technologicznego, ale warto zwrócić również uwagę na znaczną szerokość rynku zwyżkującego. Może to oznaczać próbę zaproszenia do otwarcia pozycji większej liczby uczestników rynku i utrzymania wzrostów w nieco dłuższym niż jedna sesja terminie. Z drugiej strony na obecnym etapie istnieje duże ryzyko, że brak systematycznej i zdecydowanej odpowiedzi popytu może zaowocować chęcią zrealizowania obecnych zysków i powrotem do zniżki. Najbliższe sesje mogą zatem okazać się decydujące dla kształtowania się koniunktury przynajmniej w średnim okresie, przy czym warto szczególnie zwrócić uwagę na jakim poziomie rynek obroni się przed spadkami jakie mogą nastąpić w reakcji na obecną zwyżkę.

Mirosław Stępień

DM PBK S.A.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / DM PBK: Zmiany nastrojów na warszawskiej giełdzie