DM WBK: na GPW dominowali pesymiści

Marek Druś
10-07-2001, 17:01

Po piątkowym i jak się okazało chwilowym przejaśnieniu nad GPW znów powróciły czarne chmury. "Pomogły" w tym zapewne silne spadki zarówno za oceanem, jak i w Europie. Tym samym wszystko powróciło do "normy" i od poniedziałku znów mamy silne spadki. Wczoraj wprawdzie na giełdach amerykańskich i europejskich sytuacja się ustabilizowała, ale niewiele nam to pomogło.

Dzisiejszej sesji towarzyszyły spadki od samego początku. Co najsmutniejsze, motorami ostrych zniżek były największe blue chips'y, m.in. KGHM, TPSA i PKNOrlen. O ile przy obecnych cenach już sam 10-proc. spadek Elektrimu czy 6-proc. przecena Netii może sprawić niejednemu inwestorowi sporą niespodziankę, to już 5-proc. zniżka kursu PKNOrlen to już dramat, nawet przy uwzględnieniu zjawiska pozbywania się tych akcji przez tzw. "premiowców". Jeśli dodamy do tego 3-proc. deprecjacje kursów TPSA i KGHM, to obraz rynku jest jednoznacznie negatywny. Takie gwałtowne załamania kursów miały oczywiście wpływ na giełdowe indeksy, zwłaszcza WIG20, który zniżkował w trakcie sesji 3 proc.

Inwestorzy są wyraźnie zniechęceni i ich poczynaniami kieruje wyłącznie ludzka psychika. W tym kontekście dziwne wydają się poczynania niektórych analityków, którzy na siłę próbują wytłumaczyć obecną sytuację na GPW. Po piątkowej sesji twierdzili, iż ówczesny wzrost zawdzięczaliśmy osłabieniu złotego. Dzisiaj można było znaleźć komentarze, że powrót spadków jest wywołany ... osłabieniem złotówki.

Pewnym pocieszeniem może być fakt, iż nastroje zaczynają być skrajnie pesymistyczne, co jest typowe dla końcówki bessy. Biorąc pod uwagę możliwe zamieszania "okołowyborcze", powinniśmy spaść jeszcze do silnego wsparcia ok. 1.000 pkt., skąd w październiku może nastąpić mocniejszy atak byków.

Robert Uzarewicz, DM WBK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / DM WBK: na GPW dominowali pesymiści