DN: z braku pieniędzy nie będzie nowego wojskowego samolotu transportowego w USA

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 02-11-2005, 14:20

Brak funduszy na wdrożenie konstrukcji nowego amerykańskiego wojskowego samolotu transportowego sprawia, że dwaj najwięksi producenci samolotów, Boeing i Lockheed Martin, chcą utrzymywać nadal produkcję starszych modeli - poinformował Defense News na swoich stronach internetowych.

Brak funduszy na wdrożenie konstrukcji nowego amerykańskiego wojskowego samolotu transportowego sprawia, że dwaj najwięksi producenci samolotów, Boeing i Lockheed Martin, chcą utrzymywać nadal produkcję starszych modeli - poinformował Defense News na swoich stronach internetowych.

    Producenci ogłosili w środę, że nie zamierzają zakończyć montażu samolotów C-17 Globemaster III i Lockheed Martin C-130J. Są one od dawna używane w armii i lotnictwie USA. Miał je zastąpić nowy, średni samolot transportowy. Brak funduszy spowodował jednak, że firmy musiałyby konstruować go za własne pieniądze - twierdzibranżowe pismo i portal Defense News.

    Problem braków budżetowych, który dotknął już lotnictwo operacyjne armii i siły lotnicze USA, nie oszczędził zatem także lotnictwa transportowego. Używany w nim C-130J jest ostatnią wersją C-130 Hercules - popularnej średniej maszyny transportowej, wykorzystywanej w 49 krajach, produkowanej od 1955 roku, zaś C-17 Globemaster III jest ostatnią wersją C-17 Globemaster, opracowanego w 1987 roku.

    Jak twierdzi Defense News, plany rozwoju konstrukcji, która miała je zastąpić, przedstawiono w tym roku w dokumencie Mobility Capability Study (MCS), gdzie podkreślano konieczność zamknięcia linii produkcyjnych i stopniowego wygaszania produkcji zarówno C-17, jak i C-130J.

    Tymczasem obie firmy, jak i siły lotnicze - Air Force - twierdzą, że nie znają MCS i na razie współpracują nad wdrożeniem kolejnych wersji zarówno C-17, jak i C-130J. Szef programu C-17 i wiceprezes Boeinga, Dave Bowman, powiedział Defense News, że MCS jest dokumentem Pentagonu, nie Air Force, zaś Boeing współpracuje z siłami lotniczymi i nawet zamówienie mniejszej niż planowano liczby C-17 nie oznacza końca programu. Podobnie oświadczył Lockheed Martin.

     Oświadczenia te sprowokował fakt, że z powodu problemów budżetowych wycofano się z finansowania programu nowego samolotu transportowego, w który według MCS miałyby być zaangażowane Boeing i Lockheed Martin. W efekcie firmy musiałyby opracować prototyp za własne pieniądze, nie mając pewności, czy Pentagon kupi od nich gotowy samolot ze względu na pogłębiający się kryzys finansowy - uważa Defense News.

    Z kolei siły lotnicze, aby dofinansować program budowy nowej maszyny, musiałyby przesunąć pieniądze z puli zamówień na gotowe C-17 i C-130J, na co Air Force absolutnie nie chce się zgodzić. Nowy średni samolot transportowy miałby znaleźć się w służbie około 2010 roku; żaden dokument obecnie nie podaje terminu jego wejścia do służby.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane